17 czerwca 2022 – Międzynarodowy przegląd prasy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskij, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz federalny Olaf Scholz wyjaśniają wyniki swoich rozmów w Kijowie. (Kay Nietfeld/dpa)
Pisze o tym hiszpańska gazeta EL MUNDO„Wizyta ta ma ogromną siłę symboliczną. Czterech szefów państw i rządów wyraziło solidarność z Ukrainą i poparcie dla statusu tego kraju jako kandydata do UE. Chociaż może to prowadzić do napięć z innymi potencjalnymi kandydatami do UE, takimi jak Mołdawia czy Gruzja, „Ale Ukraina jest naprawdę w bardzo szczególnej sytuacji. Putin chce nie tylko zniszczyć Ukrainę jako naród, ale także zdestabilizować całą Europę. Otwierając drzwi Kijowa, UE broni zatem liberalnej demokracji na całym kontynencie. EL MUNDO z Madrytu.

Dublin IRISH TIMES z zadowoleniem przyjąłby również status Ukrainy jako kandydata do UE: „Ponieważ byłby to ważny sygnał dla Rosji: 'Ręce precz od Ukrainy!’

STANDARD de Belgique opowiada się również za przyjęciem Ukrainy do UE: „Istnieje wiele rozsądnych argumentów wyjaśniających, dlaczego jest jeszcze za wcześnie na przyznanie Ukrainie statusu kandydata. Kraj jest niestabilną demokracją, w której szerzy się korupcja i rządy prawa są słabe, media głównego nurtu są w rękach oligarchów i wpływowych polityków, a częściowo okupowane przez Rosję państwo członkowskie UE może stwarzać wiele komplikacji. Jednak Europa musi podjąć historyczną decyzję, okazać hojność i uratować Ukrainę, przyjmując ją do rodziny”. STANDARD z Brukseli.
ten NOWY CZAS ZURYCHU ze Szwajcarii ma sugestię, jak zbliżyć Ukrainę do UE: „Nie tylko Ukraina musi się zreformować, członkostwo w UE również musi być inne. Ale koło nie musi być do tego całkowicie wymyślane. Wraz z Europejskim Obszarem Gospodarczym istnieje struktura ściśle powiązana z UE i jest idealnym wstępem do pełnego członkostwa. To, co dotyczy krajów Bałkanów Zachodnich, dotyczy również Ukrainy: reformy, które za kilka lat doprowadzą do członkostwa w EOG, są wykonalne. Wszyscy kandydaci powinni to zrobić. Drzwi można otworzyć – nie wykluczając możliwości, że zaowocuje to pełnym członkostwem”, to zalecenie NOWY DZIENNIK ZURCHER.
Gazeta PRZESUNIĘCIE ze stolicy Norwegii Oslo widzi przed Ukrainą jeszcze długą drogę do członkostwa w UE: „Najprawdopodobniej Ukraina uzyska status kandydata, ale w tej chwili jest to bardziej znak solidarności niż realizmu. UE musi zjednoczyć Ukrainę na sposób europejski, ale nie budząc fałszywych nadziei na uproszczoną procedurę. Z Polski do Kijowa można dojechać nocnym pociągiem. Ale nie ma pociągu ekspresowego z Kijowa do Brukseli.

THE STRAITS TIMES z Singapuru mówi: „Sam status kandydata jest dla Ukrainy szansą na zmniejszenie jej słabości geopolitycznej.

Turecka gazeta EVRENSEL jest bardziej sceptyczna: „Scholz, Macron i Draghi pokazali w Kijowie, że są po stronie Ukrainy. Ale faktem jest, że cała trójka chce, aby wojna zakończyła się jak najszybciej. Chcą „szybkiej normalizacji stosunków z Rosją. Dlatego chcą prowadzić dialog z rosyjskim prezydentem Putinem, który porównuje się do Piotra Wielkiego. Przynajmniej Macron opowiada się za pozostawieniem Krymu, Donbasu i Ługańska w Rosji. Ostrzega również przed umniejszaniem Rosji”, mówi stambulska gazeta EVRENSEL.

„Europa jest po stronie Ukrainy – mówią przywódcy najpotężniejszych krajów UE. Można się jednak zastanawiać, czy to wystarczy do pokonania Rosji” – ocenia Polak. RZECZPOSPOLITA „Wojska ukraińskie tracą coraz więcej miejsca na wschodzie Ukrainy. Obecne wsparcie militarne ze strony ich zachodnich sojuszników jest zbyt słabe i zbyt powolne. Zwłaszcza Niemcy rozczarowali Ukraińców i nie tylko ich. Nawet po wizycie kanclerza Scholza w Kijowie, musimy powstrzymać się od przesadnego optymizmu. Scholz zapewniał, że Europa stoi za Ukrainą. Ale te słowa nie są drogie. Jako szef rządu najważniejszego kraju UE obiecał jedynie broń do obrony przed rosyjskimi atakami, a nie do wypędzenia Rosjan z Ukrainy ”, zauważa RZECZPOSPOLITA z Warszawy.
NYHETER DNI Sztokholm wzywa teraz do działania po deklaracjach solidarności: „Nic nie można negocjować poza terytorium Ukrainy. UE musi teraz wykonać swoją część. Musi pozbyć się uzależnienia od rosyjskiego gazu, wesprzeć członkostwo Ukrainy w UE i nadal wspierać Kijów bronią i pieniędzmi oraz zaostrzać sankcje wobec Rosji”.
OD VOLKSRANTA d’Amsterdam apeluje o większe zaangażowanie kanclerza federalnego dla Ukrainy, w szczególności: „Scholz miał w Kijowie niespodziankę w zanadrzu: Niemcy opowiadają się za uzyskaniem przez Ukrainę statusu kandydata do członkostwa w UE. To jest coś, co Scholz miał wcześniej. obiecał też długoterminową pomoc finansową i humanitarną, a także dostawy broni „tak długo, jak Ukraina potrzebuje naszego wsparcia”. Relacje niemiecko-ukraińskie wkrótce odeślą go z powrotem do zamrażarki za pośrednictwem Twittera”, spekuluje OD VOLKSRANTA Z Holandii.
Japońska gazeta NIHON KEIZAI SHIMBUN dodaje: „To był historyczny wizerunek szefów rządów trzech największych państw UE w pociągu do Kijowa. Trzej mężczyźni chcieli pokazać Rosji swoją „żelazną solidarność” przed szczytem G7 w Niemczech i szczytem NATO w Madrycie Jednak trzej główni politycy mają także własne cele związane z wyjazdem: Scholz chce coś zrobić z malejącą popularnością wśród Niemców, Macron chce ze swoją partią wygrać drugą turę wyborów parlamentarnych, a Draghi chce być bardziej obecny w Europie”. NIHON KEIZAI SHIMBUN z Tokio.
STANDARD Wiednia obawia się, że Ukraina nie zbliżyła się do pokoju: „Nadszedł czas, aby przywódcy głównych członków założycieli Wspólnoty Europejskiej przybyli do Kijowa. Ale nie powinniśmy oczekiwać, że unikniemy głównego dylematu wizyty: że wynegocjowane porozumienie z Rosją i integralność terytorialna Ukrainy nadal wydają się wzajemnie wykluczać”.
ten POCZTA W WASZYNGTONIE zaleca rozmowy pomimo zaostrzonego frontu między agresywną Rosją a broniącymi się Ukraińcami: „Alternatywą dla wynegocjowanego rozwiązania byłaby niekończąca się wojna na Ukrainie, która zniszczyłaby kraj i jego ludność, z której uciekło już ponad 5 milionów ludzi, nadal sieją spustoszenie. A wynikające z tego zakłócenia energetyczne, żywnościowe i gospodarcze rozprzestrzeniłyby się wszędzie, podsycając niepokoje polityczne na całym świecie. Z pewnością warto zastanowić się, jak uniknąć tej ponurej przyszłości – podkreślił. POCZTA W WASZYNGTONIE.

GULF TIMES z Doha omawia zmniejszenie ilości dostaw gazu z Rosji: „Nawet jeśli Europa może jeszcze trochę zapełnić swoje magazyny gazu, czeka ją trudna zima. Rządy muszą pilnie zaplanować import znacznie większej ilości skroplonego gazu ziemnego, aby uzależnić się od Rosyjskie paliwo można szybko zredukować”. Międzynarodowy przegląd prasy kończy się tym głosem z GULF TIMES Kataru.

Patricia Marsh

„Dożywotni gracz. Fanatyk bekonu. Namiętny introwertyk. Totalny praktyk Internetu. Organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.