Donald Tusk odważy się wrócić do Polski

Tusk obejmuje stanowisko lidera największej polskiej partii opozycyjnej

Po rezygnacji swojego poprzednika Budki, 3 lipca 2021 r. Tusk został jednogłośnie wybrany wiceprzewodniczącym partii, który przejściowo obejmuje również funkcję prezydenta.


(zdjęcie: dpa)

Warszawa Kiedy Donald Tusk wchodzi na podium, mówi po prostu: „Tak, wróciłem”. Polskie media od tygodni spekulowały na temat jego możliwego powrotu. Teraz wszystko idzie bardzo szybko. Z bojowym przemówieniem na zjeździe największej polskiej partii opozycyjnej Platformy Obywatelskiej 64-letni Tusk powrócił w sobotę na scenę polityczną. Nieco później były przewodniczący Rady UE i szef polskiego rządu odzyskał kontrolę nad swoją partią. Zjazd partyjny wybrał go na wiceprzewodniczącego – jako taki ma ponownie stanąć na czele Platformy Obywatelskiej jako tymczasowy przewodniczący.

Tusk uważany jest za zwierzę alfa polskiej polityki. A niektórzy w opozycji uważają, że tylko jemu uda się pokonać drugiego wagi ciężkiej na arenie: Jarosława Kaczyńskiego. 72-letni lider narodowo-konserwatywnej partii PiS został w sobotę ponownie wybrany, aby przewodniczyć konferencji partyjnej.

Przesłanie Tuska do jego partii jest jasne: rzucaj PiS jak najwięcej wyzwań. „Dziś w Polsce panuje zło” – powiedział. „A jeśli widzisz zło, walcz z nim i nie pytaj z innych powodów”. PiS wywołał spory z UE, z Niemcami, a nawet z Czechami i poprzez swoją „głupią polityczną inwestycję” w byłego prezydenta Donalda Trumpa, kraj szaleńców dzisiejszego rządu USA. Zespół Kaczyńskiego to „grupa groteskowych ludzi” i „parodia dyktatury”.

Przedstawiciele mediów nie zostaną wpuszczeni na konferencję PiS w ten sam weekend. Nawet publiczna TVP, z którą PiS od dawna współpracuje, może nadawać tylko nagrania organizatora. Pokazują starca z przerzedzonymi siwymi włosami, czarnym garniturze i żelaznym testamencie. Jarosław Kaczyński narzeka na nepotyzm we własnych szeregach i „syndrom wielkiego kaca”: Wielu członków partii interesuje się tylko pracą, a nie ciężką pracą. PiS musi „posprzątać”. Delegaci wydają zarządzenie zabraniające krewnym prawodawców i senatorów zajmowania stanowisk w spółkach państwowych i ich zarządach.

Najlepsze prace dnia

Znajdź najlepsze oferty pracy teraz i
zostać powiadomiony e-mailem.

Większość Polaków krytykuje powrót Tuska

Kaczyński ostrzega swoją partię przed „intensyfikacją walki politycznej”. Jasne jest, do kogo się odnosi: do swojego wielkiego rywala Donalda Tuska. Do tej pory PiS nie miał problemów z liberalnymi konserwatystami. Ponieważ odkąd w 2014 roku Tusk wyjechał do Brukseli, by zostać przewodniczącym Rady UE, sprawy potoczyły się źle dla jego partii. Niedawno ich sondaże podskoczyły do ​​16%. Straciła okazje do wyrobienia sobie nazwiska. Kiedy wielu obywateli wyszło na ulice tygodniami po zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji, Platforma Obywatelska zajęła cztery miesiące, zanim znalazła się w marnej pozycji.

Tusk pełnił funkcję premiera Polski w latach 2007-2014. W tym czasie rozwijały się dobre relacje z kanclerz Angelą Merkel. Polska była zorientowana na Zachód i była uważana za ważnego partnera w Berlinie, Brukseli i Waszyngtonie.

Mimo to sondaże pokazują, że 60% Polaków negatywnie ocenia powrót Donalda Tuska do polityki, a tylko 29% jest za. Dlaczego? Rząd Tuska miał powiew społecznej obojętności. Do dziś wielu Polaków nie wybaczyło mu podniesienia wieku emerytalnego. Zranił go też przypadek podsłuchu telefonu. W nielegalnie nagrywanych rozmowach w wytwornych restauracjach jego ministrowie ujawnili swoje zamiłowanie do skandalicznie drogich win i pogardę dla zwykłych ludzi.

Po zwycięstwie wyborczym w 2015 roku PiS nie tylko odwrócił podnoszenie wieku emerytalnego. Wykorzystała też boom w polskiej gospodarce na rozbudowę państwa opiekuńczego i wprowadziła zasiłki na dzieci, ulgi podatkowe dla nowych na rynku pracy oraz roczne premie dla emerytów i rencistów. Empatia jest wspólnym mianownikiem wszystkich sukcesów jego partii, powiedział Kaczyński na konferencji partyjnej. „Pomagaliśmy najbiedniejszym, niepełnosprawnym, pomagaliśmy tam, gdzie potrzebna była pomoc”. Do tej pory większość Polaków widziała wszystko w ten sam sposób – i pozostała lojalna wobec Kaczyńskiego z jego PiS.

Nieprzerwany: Migracja gwałtownie spada – pogłębia się problem braku wykwalifikowanych pracowników

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.