G. Nausėda – o roli Litwy w członkostwie Ukrainy w UE: tym razem byliśmy złoczyńcami

Prezydent Gitan Nauseda powiedział, że Ukrainie można przyznać status kandydata do UE, ale pozostały „sceptycyzm” musi zostać przezwyciężony.

„Ukrainie można by przyznać status kandydata i myślę, że naprawdę moglibyśmy znaleźć taki konsensus, ale należy przezwyciężyć pozostały sceptycyzm w Unii Europejskiej” – powiedział w środę szef państwa dziennikarzom.

„Na pewno nie damy pokoju i wrócimy do tego zagadnienia” – dodał.

Prezydent powiedział, że z optymizmem odnosi się do statusu Ukrainy jako kandydata do UE, a optymizm jest poparty „niedawnymi historycznymi paralelami”, kiedy Niemcy zdecydowały się dostarczyć broń do Kijowa.

„Sam byłem świadkiem upadku muru berlińskiego, dosłownego muru myśli. „Pojechałem w sobotę do Berlina na spotkanie z kanclerzem Niemiec i w te same dni przeszedłem od polityki niesprzedaży i niedostarczania do polityka dostaw broni” – powiedział Nausėda, odnosząc się do decyzji Niemiec o rezygnacji z wieloletniej polityki nieproliferacji i pomocy wojskowej dla świata. „Ukraina.

Spokoju na pewno nie damy i do tego pytania wrócimy później.

„I nie wydarzyło się to w dwa, trzy tygodnie czy miesiące, stało się po prostu w ciągu kilku godzin. Dziś żyjemy w świecie, w którym zasady i wyobrażenia z wczoraj – ponieważ mamy prawdziwą wiosnę za oknem – jak śnieg topnieje i myślę, że to pytanie może być również przykładem takiego muru berlińskiego lub topniejącego śniegu, a my razem z Ukraińcami „wysłaliśmy jeszcze mocniejszy sygnał o jego perspektywach dla UE” – powiedział.

Wredny

Według szefa kraju drzwi do UE otwierają się przed Ukrainą – Komisja Europejska jest zobowiązana do wydania opinii w sprawie przystąpienia kraju do UE.

Zostało to uzgodnione na nieformalnym spotkaniu przywódców społeczności w Wersalu we Francji.

Fot. L. April / SNB

„Muszę państwu powiedzieć, że tym razem Litwa była prawdopodobnie złym facetem, który podtrzymywał rozmowy przez co najmniej dwie godziny tylko dlatego, że w tekście znalazłby się zapis o naszym wsparciu dla Ukrainy na jej drodze do integracji europejskiej” – powiedział. G. Nausėda. .

„Dopracowaliśmy sformułowanie, szukaliśmy możliwości osiągnięcia porozumienia między różnymi stronami i znaleźliśmy taką możliwość – wierzymy, że wysłaliśmy właściwy sygnał do samej Ukrainy, dla której taki sygnał jest dziś niezwykle ważny” – dodał. .

Muszę wam powiedzieć, że tym razem Litwa była prawdopodobnie złym facetem, który podtrzymywał debatę przez co najmniej dwie godziny.

Po wojnie Rosji z Ukrainą pod koniec lutego prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał formalny wniosek o przyjęcie do UE kraju, który ma obecnie 27 członków.

Na początku marca prezydenci Litwy, Polski, Łotwy, Estonii, Czech, Słowenii, Bułgarii i Słowacji wystosowali list otwarty do przywódców UE, wzywając do poparcia wniosku Ukrainy o członkostwo w UE, jak najszybszego przyznania statusu kandydata oraz do rozpocząć negocjacje.

Misja NATO mogłaby zapewnić korytarze humanitarne

Propozycja Polski, aby zorganizować na Ukrainie zbrojną misję pokojową NATO, można by uznać za zabezpieczenie korytarzy humanitarnych, ponieważ działania Rosji nie pozwalają na to w zwykły sposób – powiedział prezydent Nauseda.

Wypowiadając się na temat propozycji Warszawy, aby stworzyć „chronioną wojskowo” misję pokojową NATO, aby pomóc Ukrainie, Nauseda powiedział dziennikarzom w środę, że „dzisiaj musimy być otwarci na każdą propozycję, która może być dla nich trudna do wdrożenia na pierwszy rzut oka”.

„Zwłaszcza, że ​​widzimy, że kwestia korytarza humanitarnego jest trudna do rozwiązania. „Możemy oczywiście mówić o niebieskich hełmach i innych rzeczach, ale musimy przyznać, że mówimy o mandacie, mandacie, chęci zapewnienia istnienia korytarzy humanitarnych” – powiedział G. Nausėda.

Jeśli nie jest to możliwe w tradycyjnych formach, możemy mówić także o formach nietradycyjnych, bo dziś stoimy w obliczu katastrofy humanitarnej.

„Jeśli nie jest to możliwe w tradycyjnych formach, możemy mówić także o formach nietradycyjnych, ponieważ dziś stoimy w obliczu katastrofy humanitarnej z powodu niechęci, niechęci, a nawet jawnego wyśmiewania ludzi, zdając sobie sprawę, że ich sytuacja w miasta takie jak Mariupol są tragiczne” – dodał.

Podczas swojej wizyty w Kijowie we wtorek polski wicepremier Jarosław Kaczyński wezwał do powołania natowskiej lub nawet szerszej międzynarodowej misji pokojowej na rzecz Ukrainy, podkreślając, że „nie może to być misja bez broni”.

Według J. Kaczyńskiego taka misja miałaby nieść pomoc humanitarną, szukać pokoju, ale jednocześnie chronić siły zbrojne.

Po tym, jak trzy tygodnie temu Rosja rozpoczęła wojnę na Ukrainie, doniesiono o niezwykle trudnej sytuacji humanitarnej, a pomoc szalała w Charkowie, Mariupolu i kilku innych oblężonych miastach.

Kijów donosi, że Rosja łamie porozumienia dotyczące korytarza humanitarnego, stale strzelając do cywilów, którzy próbują uciec.



Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.