Gest gwiazdy futbolu – rozebrano 5 mln na wsparcie kontraktu Ukrainy z chińską firmą Sports

Lewandowski postanowił zerwać dużą umowę z chińskim gigantem telekomunikacyjnym Huawei.

Promował firmę przez siedem lat, ale zdecydował się zakończyć współpracę po wybuchu wojny na Ukrainie.

Powodem jest to, że Lewandowski usłyszał, że Huawei pomagał rosyjskim programistom podczas inwazji Kremla na Ukrainę.

Według polskiego dziennikarza Stefana Bieńkowskiego, który opublikował wiadomości, R. Lewandowski zostawia na stole 5 mln. euro.

Lider polskiej reprezentacji narodowej już na samym początku wojny wyraźnie wyraził swoje poparcie dla narodu ukraińskiego.

Publicznie poparł decyzję reprezentacji Polski o nierozgrywaniu eliminacji z Rosją przed decyzją o wykluczeniu reprezentacji Rosji i tym ważnym meczu.

– Rosyjscy piłkarze i kibice nie są za to odpowiedzialni, ale nie możemy udawać, że nic się nie dzieje. Całe piękno sportu jest przeciwieństwem wojny.

„Czas, aby wszyscy, którzy cenią wolność i pokój, okazali solidarność z ofiarami na Ukrainie” – napisał na Twitterze zawodnik Mistrzostw Świata FIFA 2021 Lewandowski.

Scanpix Photo / Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem na świecie

Huawei odmawia jakiejkolwiek pomocy dla Rosji, ubolewa Lewandowski

Huawei CBG przedstawił sytuację portalowi Integrity PR 15min do komunikacji we wtorek za pośrednictwem swoich partnerów.

„Spekulacje mediów, że Huawei zapewnia pomoc Rosji, pochodzą z niepotwierdzonego źródła i są całkowicie fałszywe” – powiedział Huawei CBG w oświadczeniu. – Huawei żałuje, że partnerstwo z Robertem Lewandowskim kończy się 7 marca.

Doceniamy długoletnią współpracę i życzymy wielu sukcesów w przyszłości. »

Swoją pomoc zaoferował również N. Djokovic

Kilka innych gwiazd sportu zaoferowało ostatnio wsparcie finansowe Ukrainie.

W poniedziałek ukraiński tenisista Siergiej Stachowski, który obecnie wspiera armię swojego kraju i patroluje ulice Kijowa, wspomniał o korespondencji z Novakiem Djokoviciem.

Sam serbski tenisista napisał wiadomość do Ukraińca i zaproponował mu pomoc.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.