Helene Fischer inspiruje powrotem na scenę

Uderzył też publiczność jak błyskawica, bo wyjątkowy występ na scenie artysty jest niemal elektryzujący. Jak dwóch starych dobrych przyjaciół, którzy wciąż bardzo dobrze się znają, Fischer i Silbereisen dyskutują od czasu do czasu, czy naprawdę chcą ponownie stanąć na dużej scenie. „Oczywiście”, mówi bez ogródek Fischer i już zapowiedział swoją trasę koncertową na przyszły rok.

Prywatne piosenki z dużą dozą uczucia

Pojawia się kilka obowiązkowych pytań, na przykład, czy są dni, kiedy sportowa piosenkarka naprawdę się wyluzowuje, jeśli chodzi o jedzenie, które naprawdę „wybiera” lub jakie ubrania nosi w wolnym czasie. I oto Helene Fischer również lubi swoje tak zwane dni oszustwa i woli nosić dżinsy i t-shirt na osobności. Ale oczywiście młoda matka zna się na tym zawodzie: jest profesjonalistką na wskroś i wie, jak chronić się przed pytaniami, które są zbyt prywatne, zwłaszcza po urodzeniu córki.

Nierzadko oskarżano ją o pewien dystans. Jej nowa piosenka „Luftballon” pokazuje, że jest „prywatnie dziergana, ale zupełnie inna” i bardzo emocjonalna. Piosenka o pożegnaniach, stracie, odpuszczeniu.

Helene Fischer i Florian Silbereisen: Była para była razem na scenie. (Źródło: IMAGO / Eibner)

Nagle zrobiło się cicho jak mysz w Lipsku w „największej szklanej hali w Europie”: „Każdy musi nieść swoją paczkę, niech ktoś odejdzie. To smutny temat, ale z którego ludzie czerpią nadzieję”, powiedziała Helene Fischer, która ujawniła również, że na jej nowym albumie znajdują się „bardzo, bardzo osobiste piosenki”.

Strój przechodzi teraz w tle, a nawiedzony i nieomylny głos Hélène wypełnia pokój: „Wszystkie niewypowiedziane słowa / zdjęcia twoich miejsc pożądania / wyślę je do ciebie / i do poznania / ostatnie ciche podziękowanie”. Naprawdę nie musisz być fanem Schlagera, żeby polubić piosenkę „Luftballoon”.

Bez tchu z Fischerem przez całą noc

Po tylu emocjach Fischer wie też, co zawdzięcza swoim fanom po swojej nieobecności. Nie byłaby jednym z najbardziej utytułowanych niemieckojęzycznych muzyków, gdyby nie potrafiła grać z prędkością błyskawicy. To, co następuje, to muzyczne szaleństwo imprezowe – przez całą ich poprzednią twórczość. Piosenkarka po raz kolejny pokazuje, dlaczego urodziła się na „dużą scenę”.

W ciągu kilku sekund „The Big Hit Comeback 2022” staje się show Helene Fischer, a Florian Silbereisen oklaskiwał tego, z którym kiedyś tworzył wymarzoną parę niemieckiego Schlagera. Kiedy Helene wreszcie wykonuje swój mega hit „Atemlos durch die Nacht”, nic nie może powstrzymać publiczności. Pod koniec wieczoru dla wszystkich jest jasne: Helene Fischer wróciła, prawie tak, jakby w ogóle jej nie było.

Emerson Allen

„Bacon geek. Ogólny czytelnik. Miłośnik internetu. Introwertyk. Niezależny łobuz. Certyfikowany myśliciel”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.