Imponującą rodzinę trofeów wypełnia cała rodzina w domu dyrektora firmy

Piłkarze z Šilainiai. FOTO: album osobisty

Marytė Marcinkevičiūtė, sportas.info

Gediminas Stelmokas, 46-letni klub sportowy, jest bardzo drogi Gediminasowi Stelmokasowi, współwłaścicielowi i dyrektorowi Kaunas International Transport Company Sinesta, wielkiego propagatora aktywności fizycznej.

Wraz z koleżanką z drużyny, biznesmenem Virginią Vizgirdas, utworzyli klub, a teraz reprezentują go w meczach piłkarskich.

„Kiedy byłem dzieckiem uwielbiałem uprawiać sport i nadal jestem aktywny fizycznie. Wszystko zaczęło się od koszykówki, grałem też w piłkę nożną, a kilka lat temu kupiłem też rakietę tenisową.

Legendarny Vincas Sercevičius nauczył mnie grać w koszykówkę, otrzymałem wiele przydatnych lekcji.

Później uczęszczałem do szkoły sportowej, ale nie udało mi się osiągnąć wielkich wyżyn mistrzostwa. Ale sport stał się moim wspaniałym towarzyszem w moim życiu – mówi Gediminas.

W grudniu ubiegłego roku wziął udział w międzynarodowym turnieju ze swoją drużyną z Žalgiris w Sochaczewie i zajął pierwsze miejsce wśród sześciu drużyn. Menedżer firmy również musiał spędzać dużo czasu na boisku i był zadowolony ze swojej gry.

PIŁKA NOŻNA. Do dziś wielką pasją Giedymina jest piłka nożna. Po założeniu klubu Šilainiai 10 lat temu, teraz musi zająć się drużyną, organizacją zawodów, gimnazjum i samą grą.

Arvydas Sedekerskis, przewodniczący Związku Pracujących Klubów Sportowych wileńskich Žalgiris, mianował prezesem klubu Šilainiai w Kownie.

G. Stelmokas od razu zareagował i podkreślił, że cały zespół pracuje, obowiązki zawodników są wspólne, zespół to jedna pięść.

Klub piłkarski Šilainiai z powodzeniem brał już udział w różnych amatorskich zawodach i zdobywał trofea.

Jednak teraz, gdy zawodnicy się starzeją, próbują swoich sił w Mistrzostwach Litwy Weteranów w przedziale wiekowym 40+.

Ubiegłoroczne mistrzostwa były szczególnie udane dla mieszkańców Kowna, którzy zajęli czwarte miejsce wśród 10 drużyn z Kowna (dwie drużyny), Wilna, Olity, Szawli, Poniewieża, Joavy, Szyłokarstwa, Kiejdań i Wiłkomierzy.

„Mieliśmy realną szansę na brązowe medale, ale mieliśmy pecha, ten jeden punkt.

Wystarczyło zremisować z wileńskimi „Speakers”, ale przegraliśmy mecz 0:1.

Ta porażka była decydująca w walce o trzecie miejsce. Dokładnie punkty zdobyliśmy z mieszkańcami Wilna, ale oni wygrali mecz.

To było rozczarowujące, ale przegrana zachęca nas do jeszcze większego treningu, aby iść wyżej”, Gediminas nie rozpacza.

Klub Šilainiai zrzesza 16-18 piłkarzy, którzy nieustannie trenują. Aktywnie uczestniczą w różnych zawodach i grach Litewskiego Związku Sportowego „Žalgiris” i innych turniejach.

Mieszkańcy Kowna trenują dwa razy w tygodniu na arenie Kowieńskiej Akademii Piłkarskiej przy ulicy Aukštaičių.

W klubie w piłkę nożną gra także Ričardas Žažeckis, którego firma Ferikas wspiera drużynę.

TENIS ZIEMNY. W rozmowie z przyjaciółmi pan Stelmok również zaczął grać w tenisa, z którego coraz bardziej się cieszy.

„Kiedy masz tak dużo wolnego czasu, pojawia się problem czasu, nie wszędzie nadrabiasz. Ale nie będę już kładł rakiety tenisowej w róg. Podczas gry odczuwam wiele emocji.

Jesienią zeszłego roku zapisaliśmy się z moim przyjacielem i wzięliśmy udział w Miejskim Zimowym Turnieju Deblowym 2021-2022 o puchar Neodenta Cup.

Mieliśmy dwa zwycięstwa i cztery porażki. Aby nauczyć się grać lepiej, czasami poprawiam się latem ze specjalistami od tej gry”, wyjaśnia Gediminas.

RODZINA. Przywódca Sinesty cieszy się, że nie jest jedynym w rodzinie zdobywającym nagrody.

Jego 16-letni syn, Tomas Stelmokas, gra dobrą piłkę nożną, uczęszcza na treningi w kowieńskiej Akademii Žalgiris i zaprasza go do reprezentacji Litwy U17.

W 2020 roku podczas mistrzostw Litwy U16 stał się najbardziej produktywnym zawodnikiem, a w mistrzostwach 2021-2022, które zakończą się wiosną, po dwóch rundach (14 meczach) Kowno strzelił 21 bramek i jest najbardziej mistrzowskim producentem. mistrzostwo z wileńskim Žalgirisem Romualdasem Jansonasem.

Młode potomstwo G. Stelmokasa poprawia swoje rekordy: w meczu z Gargždaiem „Bangą” strzelił nawet 6 bramek.

Ignas, najstarszy syn Giedymina, który był bramkarzem, również grał w piłkę od szóstego roku życia.

Jednak jego aktywną karierę w wieku 17 lat przerwała kontuzja kolana.

„Ignas, który ma 20 lat, studiuje prawo na Uniwersytecie Witolda Wielkiego. Moja żona Ramunė, która w młodości grała w piłkę ręczną, również lubi sport. i wymiany na temat sportu. Każdy chce być aktywny fizycznie, żyć zdrowo, cieszyć się życiem. Nasz dom jest pełen pucharów i medali, które wszyscy zdobyliśmy” – wyjaśnia Giedymina.

Danielle Currey

"Zły ewangelista zombie. Bacon maven. Fanatyk alkoholu. Myśliciel chcący. Przedsiębiorca."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.