Migracja przez Białoruś: Polska blokuje derogację UE

Trwa debata na temat postępowania z migrantami na granicach UE. Komisja Europejska zaproponowała wyjątki dla kilku krajów, ale Polska zgłosiła „prośby o niedopuszczalne zmiany”.

Polska blokuje unijne negocjacje w sprawie wyjątkowych zasad traktowania migrantów na granicach UE z Białorusią. Na spotkaniu ambasadorów UE w zeszłym tygodniu kraj zażądał zmian nie do zaakceptowania dla innych państw, jak powiedziało kilku dyplomatów z niemieckiej agencji prasowej. Wśród nich była prośba o całkowite zawieszenie rozpatrywania wniosków azylowych na granicy z Białorusią.

W szczególności negocjacje koncentrują się na wyjątkach dla Łotwy, Litwy i Polski od praw ochrony migrantów, które Komisja Europejska zaproponowała w grudniu. W tym czasie te trzy kraje znajdowały się pod ogromną presją, ponieważ wielu migrantów próbowało przedostać się do UE przez Białoruś. UE oskarża autorytarnego białoruskiego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę o transport powietrzny ludzi z regionów objętych kryzysem do Mińska, aby następnie przemycić ich do UE.

Niedopuszczalne prośby o zmianę

Po początkowym odrzuceniu propozycji Polska, zdaniem kilku dyplomatów, współpracowała konstruktywnie w negocjacjach w ramach grupy roboczej. Ale na spotkaniu ambasadorów UE Warszawa przedstawiła wówczas niedopuszczalne żądania zmian. Wśród nich jest prośba, aby nie musieć współpracować z agencją ONZ ds. uchodźców, jak ujął to jeden z dyplomatów.

Inny dyplomata unijny zwrócił uwagę, że kompromisowa propozycja nie spełnia polskich żądań. Ponieważ jednak jest do zaakceptowania na Litwie i Łotwie, Warszawa nie chce go blokować. Jednak inni dyplomaci wskazali, że Polska nie chce w tym przypadku stosować zasad. Ale wtedy to wszystko nie ma sensu, ponieważ zasady zostały stworzone dla kraju.

UE ma dwie opcje

Prezydencja francuska ma teraz dwie opcje, powiedział. Mogłoby to ograniczyć zakres wniosku do Litwy i Łotwy lub całkowicie porzucić dossier.

Propozycja Komisji Europejskiej przewiduje m.in., że władze krajów przygranicznych mają znacznie więcej czasu na rejestrację wniosków o azyl. Ponadto osoby ubiegające się o ochronę powinny być rejestrowane tylko na niektórych przejściach granicznych. Procedura azylowa powinna zatem trwać do 16 tygodni. Może to oznaczać, że do tego czasu ludzie nie będą mogli opuszczać ośrodków recepcyjnych w pobliżu granicy.

Ponadto Komisja Europejska chciała dopuścić prostsze i szybsze deportacje po odrzuconych wnioskach o ochronę. Należy w pełni przestrzegać podstawowych praw osób ubiegających się o ochronę. W ostatnich miesiącach w szczególności Polska była oskarżana o wypychanie migrantów z powrotem na Białoruś, po części z naruszeniem prawa międzynarodowego.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.