Najdroższym eksponatem imponującej kolekcji Alytus jest odznaka międzynarodowego sędziego tenisa stołowego

Po igrzyskach w Tokio Laura i Andrei Zadneprovscy, medaliści obu igrzysk olimpijskich, odwiedzili muzeum i spotkali się z Z. Gramackiem. FOTO: Aleksander Kiriłow

Marytė Marcinkevičiūtė, sportas.info

Muzeum Sportu Zenonasa Gramackasa, znanego litewskiego kolekcjonera i pełnoprawnego członka Klubu Kolekcjonerów Międzynarodowej Federacji Tenisa Stołowego, znajduje się w Gimnazjum im. Adolfasa Ramanauskasa-Vanagsa w Alytus od 2015 roku. Posiada eksponaty.

Wśród nich medale wszystkich Igrzysk Olimpijskich (1896 – 2021), 1900. Album-wystawa Igrzysk Olimpijskich w Paryżu „Bases Sportives Olympiques”, 1932. Program Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles, 1936 Kopia znicza Igrzyska Olimpijskie w Berlinie i zegarek dla mistrzów olimpijskich, 1980. Moskwa, 1972 Monachium, 1988 Seul, 1992 Barcelona, ​​2006 Turyn, 2016 Pochodnie na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, ponad 100 w 2020 odznaki olimpijskie w Tokio i ponadto.

Muzeum, w którym wszystko jest starannie zorganizowane i usystematyzowane, słynie nie tylko na Litwie: jego wystawcy mieli okazję zapoznać się z miłośnikami sportu z Australii, Ameryki, Portugalii, Chorwacji, Polski i innych krajów.

Wielu naszych olimpijczyków odwiedziło również muzeum: Romas Ubartas, Daina Gudzinevičiūtė, Virgilijus Alekna, Birutė Šakickienė, Vladas Garasts, Tomas Pačėsas, Vida Vencienė, Laura i Andrejus Zadneprovskiai, którzy wpisali się do księgi gości, ich zdjęcia są uwiecznione.

Gimnazjum zapewniło zaplecze dla byłego ucznia

W tym gimnazjum uczył się Z. Gramackas (dawniej – II Liceum Alytusowe), które ukończył w 1965 roku, a nauczyciele wychowania fizycznego zaszczepili w nim miłość do sportu.

Kolekcjoner nie wyrósł na wytrawnego sportowca, choć dobrze grał w tenisa stołowego, ale pasja do tego sportu go przytłoczyła.

To nie przypadek, że gimnazjum w Alytiškės przeznaczyło trzy sale na bogate zbiory swojego byłego ucznia, a kolejną przestrzeń przeznaczono na archiwa.

Według Aleksandra Kirilowa, wicedyrektora tego gimnazjum ds. edukacji, jest to centrum informacji sportowej-muzeum.

„Podczas studiów w Instytucie Wychowania Fizycznego zacząłem zbierać odznaki tenisa stołowego i inne atrybuty.

Pomysł kolekcjonowania czegoś więcej narodził się podczas pracy w Palais des Sports. Przyjechały do ​​nas radziecka koszykówka, piłka wodna, piłka ręczna, boks, tenis stołowy i inne topowe drużyny.

Jako szef Izby Sportowej przekazywali swego rodzaju odznaki, federacje czy wytyczne zagraniczne.

Z biegiem czasu liczba wystaw wzrosła, zabrałem je do Wilna, Kowna, Poniewieża, Szawli, gdzie przebywali przez sześć miesięcy, wystawa tenisa stołowego pojechała nawet do Lozanny ”- wspomina Z Gramackas.

Poprowadź kolekcjonerów Alytus

Założył Klub Kolekcjonerów Żetonów Alytus przy Pałacu Sportu, który liczył około 20 osób zbierających znaczki, monety, medale i odznaki, ale nie był zarejestrowany w Centrum Ewidencji.

15 lat temu z inicjatywy Zenona powstał Oficjalny Klub Kolekcjonerów Olity, który dziś zrzesza około 40 aktywnych członków biorących udział w różnych wydarzeniach i organizujących wystawy.

W skład klubu wchodzą nie tylko kolekcjonerzy z Olity i powiatu, ale także z Druskiennik, Varėny i Lazdijai.

Przewodnictwo zostało powierzone Z. Gramackowi na czwartą kadencję.

„Teraz skupiam się na kolekcjach akcesoriów olimpijskich i do tenisa stołowego.

Miałem dużo monet, całą kolekcję numizmatyki litewskiej. Zamieniłem go jednak na nagrody olimpijskie, które są szczególnie drogie.

Jednak moją najdroższą i najcenniejszą rzeczą jest odznaka międzynarodowego sędziego tenisa stołowego.

Nie ma znaczenia, że ​​w mojej kolekcji są odznaki, które kosztują ponad tysiąc i dwa tysiące euro – ta odznaka sędziowska jest moim faworytem” – nie ukrywa sędzia międzynarodowej kategorii Z. Gramackas.

Wraz ze zbliżającym się jubileuszem położył kres aktywnej karierze sędziowskiej

Mieszkaniec Olity specjalizuje się w tym sporcie w Instytucie Wychowania Fizycznego od 1994 roku, otrzymując go w 1994 roku.

W tym okresie sędziował w Mistrzostwach Świata i Europy w różnych grupach wiekowych, w międzynarodowych turniejach w Australii, Włoszech, Danii, Niemczech, Francji, Polsce i Holandii.

Jednak teraz, gdy Z. Gramack ma wiele zajęć – muzeum, klub kolekcjonerów, ogród i farmę, stadninę koni syna Irmanta, a w przyszłym roku przyjdą 70. urodziny, zakończył aktywną karierę jako sędzia. trzy lata po Młodzieżowych Mistrzostwach Europy na Białorusi.

Nie odmawia jednak sędziowania na zawodach organizowanych przez firmę Žalgiris i klub tenisa stołowego Alytus.

Gimnazjum organizuje quizy o tematyce olimpijskiej

Kiedy delegacje i znamienici goście odwiedzają muzeum, Zenon organizuje z nimi spotkania w gimnazjum.

„Przygotowujemy również quiz gimnazjalny na tematy olimpijskie, wyjaśniający, która klasa najlepiej zna ruch olimpijski.

Nagradzamy zwycięzców, a następnie przeprowadzamy quizy dla całego miasta i powiatu.

Przedszkola, które kochają sprzęt sportowy, odwiedzają już muzeum.

Moją dewizą jest to, że bez przeszłości nie będzie przyszłości, więc młodzi ludzie powinni wiedzieć, co zrobili lub robią sławni na Litwie sportowcy.

Powinno to być świetną motywacją dla młodych ludzi do podążania ścieżką sportu – mówi Z. Gramackas.

Jedno z najciekawszych spotkań, jakie zaaranżował, odbyło się z Laurą i Andrejsem Zadneprovskim, którzy odwiedzali Alytus.

Ci słynni olimpijczycy odwiedzili gimnazjum, zwiedzili muzeum sportu i przekazali sportowe koszulki, które Laura nosiła podczas igrzysk olimpijskich w Tokio.

Sportowiec napisał na nim autograf i wręczył muzeum odznakę olimpijską.

– Liderzy Litewskiego Uniwersytetu Sportowego są bardzo zainteresowani Muzeum Sportu, bo Litewskie Studenckie Stowarzyszenie Sportowe w przyszłym roku skończy 100 lat, a z naszą pomocą studenci chcieliby zrobić stoiska podobne do tych z naszego muzeum – mówi Z. Gramackasa.

Projekt „Sport – źródło zdrowia i wiedzy dla wszystkich” realizowany przez instytucję publiczną Grupa Wydawnictw Sporto jest współfinansowany przez Fundusz Wspierania Sportu i administrowany przez Fundusz Wspierania Wymiany Oświatowej.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.