Nausėda mówił o roli Litwy w członkostwie Ukrainy w UE: tym razem byliśmy złymi facetami

„Są bardzo intensywne dni polityki zagranicznej, następują po sobie. I cieszę się, że głos Litwy jest słyszalny w społeczności międzynarodowej. Nasza opinia jest doceniana. To ważne nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla Ukrainy. postawiliśmy sobie za cel bycie głosem Ukrainy tam, gdzie nie jest ona bezpośrednio reprezentowana, nie jest reprezentowana – powiedział G. Nausėda.

Powiedział, że chciałby omówić dwa ważne wydarzenia – jedno z nich – na nieformalnym spotkaniu EVS w Wersalu w zeszłym tygodniu.

„Podczas tego spotkania dyskutowano o aspektach obronnych i energetycznych. Jest to swoista innowacja w naszej agendzie politycznej, polegająca na tym, że w dziedzinie energetyki musimy odrzucić wszelkie złudzenia i żyć i przygotowujemy się do życia niezależnie od energii Rosji. zasobów, dlatego kwestia odporności tego czynnika staje się kamieniem węgielnym” – powiedział prezydent Litwy.

Szef państwa oświadczył, że w sprawach obronności „są pewne akcenty, które zmuszają Europę do większego przywództwa i niezależności”.

„Chciałbym jednak podkreślić, że rozważając, w jaki sposób Europa może odpowiedzieć na potrzeby bardziej autonomicznej polityki obronnej, stosunki transatlantyckie i czynnik NATO są absolutnie niepodważalne, niepodważalne. Myślę więc, że jesteśmy na dobrej drodze: zwiększyć Zdolność Europy do samodzielnej walki z obroną, ale bez kwestionowania NATO” – powiedział na konferencji prasowej.

Pan Nausėda powiedział, że spotkanie w Wersalu podniosło kwestię gwarancji, jakie daje Ukrainie.

„Tak więc w tym miejscu pragnę powitać z zadowoleniem otwarcie drzwi na Ukrainę dla UE, KE jest zobowiązana do wyrażenia swojej opinii w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE. Jednak, jak Państwo dobrze wiecie, spotkanie i dyskusja na temat ten numer trwał prawie 5 godzin.Muszę powiedzieć, że tym razem Litwa była prawdopodobnie „złym facetem”, który kontynuował dyskusje przez co najmniej kilka godzin” – powiedział G Nauseda.

Zełenski wyraził w negocjacjach pomysł, że niewybaczalne byłoby zapomnieć

Przewodniczący odniósł się również do wtorkowego spotkania JEF w Londynie. Komunikował się także na odległość z prezydentem Ukrainy – powiedział G. Nausėda.

Właśnie wtedy do nas dotarło. Mieliśmy okazję komunikować się bezpośrednio z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Wyraził on ideę, której niewybaczalne byłoby zapomnieć: „Broniąc się, pomagając nam się bronić, bronicie się”. się.

Myślę, że wciąż nie mamy powszechnego przekonania, że ​​walka Ukrainy o wolność dzisiaj jest naszą walką o wolność. A im szybciej wszyscy i ci, którzy w to wątpią, zrozumieją, tym szybciej ruszymy w rozwiązywanie niezwykle ważnych problemów bezpieczeństwa w całej Europie – powiedział prezydent G. Nausėda.



cygańska nuda

© DELFI / Julius Kalinskas

Zaskakująca jest obojętność na inflację

Pytany o to, jak ocenia gotowość Litwy do zmian, jakie w związku z wojną nastąpią w gospodarce, szef państwa zauważył, że planowane reformy muszą zostać zrealizowane, ale szef państwa jest zaskoczony obojętnością na inflację.

„Naprawdę Litwa nie powinna szukać powodów, dla których powinniśmy odkładać to, co odkładaliśmy od wielu lat.To są reformy systemu edukacji i opieki zdrowotnej.

Jestem jednak zaniepokojony, a nawet trochę zaskoczony obojętnością na inflację. Nawet dzisiaj, przed przybyciem na to spotkanie, przyglądałem się, co zrobiły inne kraje UE, aby złagodzić skutki inflacji.

Zdecydowana większość już przechodzi do drugiego pakietu łagodzącego inflację. W międzyczasie mówimy: „poczekaj trochę, poczekamy jeszcze kilka tygodni, potem może coś postanowimy”, krytykował G. Nausėda.


Gitanas Nauseda

cygańska nuda

© DELFI / Julius Kalinskas

Prezes przypomniał, że za kilka tygodni sezon grzewczy dobiega końca.

„Czy będziemy udawać, że sezon grzewczy przeszedł niezauważony i bez konsekwencji dla ludzi?” – pytał G. Nausėda.

Prezydencja zleciła badanie opinii publicznej, z którego wynika, że ​​90% Litwinów odczuwa skutki inflacji i uważa, że ​​rząd nie robi wystarczająco dużo, aby zniwelować skutki inflacji.

„Wydaje mi się, że odpowiedź jest oczywista, musimy wreszcie znaleźć wolę podjęcia tych decyzji. Można dyskutować o konkretnych rozwiązaniach (…), ale gdy pewne rozwiązania są odrzucane i nic nie jest oferowane w zamian, wybacz mi, to przykład mało konstruktywnej polityki” – powiedział G. Nausėda.

Powiedział, że jest otwarty na sugestie

Jeśli chodzi o ograniczanie skutków inflacji, głowa państwa jest zdeterminowana czekać na propozycje samych polityków.

„Możliwe, że ponownie rozważymy złożone przez nas propozycje. Zwłaszcza, że ​​jedna z naszych propozycji zwiększenia kwoty dochodu zwolnionego z podatku minęła, choć dość trudna. Będę bardzo zainteresowany drugim głosowaniem w tej sprawie ”, powiedział G. Nausėda.

Według niego, jedna ważna rzecz musi być obecnie zrozumiana, nie możemy walczyć z samą inflacją.

„Inflacja jest spowodowana takimi przyczynami, że nie mamy narzędzi, aby znacząco na nią wpłynąć na Litwie. Nie mamy polityki pieniężnej, którą moglibyśmy wykorzystać do ograniczenia inflacji.

Rezerwy są również ograniczone w polityce podatkowej. Możemy zaoferować obniżone stawki, ale to oznaczałoby pewną utratę dochodów budżetowych i przede wszystkim raczej nie przerzucę tego na ceny końcowe (…). Dlatego musimy zastanowić się, jak możemy zrównoważyć rosnącą inflację.

To był temat naszej propozycji. Był bardzo ukierunkowany, nie skupiając się tylko na, powiedzmy, zerowej stawce VAT na ogrzewanie – dla bogatych i biednych rodzin. Był skierowany do najsłabszych grup społecznych, naszych emerytów i rodzin wychowujących dzieci” – powiedział G. Nausėda.

Prezydent powiedział też, że jest otwarty na inne propozycje.

„Dzisiaj nie powinno być żadnych tabu, w tym może tych, które napisaliśmy wcześniej i powiedzieliśmy, że mogą nie być tradycyjne, nie miałoby to takiego skutku. Dzisiaj ludzie potrzebują naszej prawdziwej pomocy, ponieważ nie jest to tylko kwestia ekonomiczna lub społeczna sprawa.

Dziś jest to kwestia bezpieczeństwa narodowego. Ludzie, którzy widzą troskę państwa o nich, z pewnością zrozumieją godzinę zagrożenia, że ​​państwo również potrzebuje pomocy” – powiedział G. Nausėda.

Ceny gazu i energii elektrycznej, zdaniem głowy państwa, są bolesną kwestią.

„Nie mamy już wielu rezerw, które wpływają na cenę samej energii elektrycznej i gazu, ponieważ te rezerwy się wyczerpały. Jak wiadomo, tego się spodziewano. Ale im bardziej rosną ceny, tym mniej dostawcy mogą udźwignąć ten ciężar.

Dlatego bezpośredni wpływ na ceny jest dziś mniej dotknięty i mamy mniejsze możliwości powstrzymania inflacji, musimy zrekompensować jej konsekwencje – powiedział G. Nausėda.

Kwestia zabezpieczenia korytarzy humanitarnych na Ukrainie

Pytany o propozycję Polski dotyczącą utworzenia zbrojnej misji humanitarnej NATO na Ukrainie, głowa państwa odpowiedziała, że ​​wszystkie propozycje są dziś rozważane.

„Zwłaszcza, że ​​widzimy, że kwestia korytarzy humanitarnych jest trudna do rozwiązania. Możemy też mówić o niebieskich hełmach i innych rzeczach, ale nadal musimy przyznać, że mówimy tu o mandacie, autorytecie i determinacji do zapewnienia istnienia korytarze humanitarne” – powiedział G. Nausėda.

Zdaniem prezesa, jeśli nie da się tego zrobić w tradycyjnych formach, możemy mówić także o formach nietradycyjnych.

„Bo dzisiaj stoimy w obliczu katastrofy humanitarnej z powodu nieprzygotowania, niechęci, a nawet otwartego wyśmiewania się ludzi z jednej strony, zdając sobie sprawę, że ich sytuacja w miastach takich jak Mariupol jest tragiczna” – powiedział G. Nausėda.

Widzi sens wizyt na Ukrainie

Pan Nauseda powiedział, że widzi wartość w wizycie na Ukrainie. Przypomniał, że w ostatnim dniu przed rosyjską inwazją odwiedził Kijów z prezydentem Polski.

„Myślę, że takie wizyty należy planować z prezydentami innych krajów. Jestem na to gotowy. Ale rozumiem też, że oprócz wizyt wsparcia są bardzo ważne wydarzenia, w których poparcia dla Ukrainy Dzisiaj widzimy wiele sensu w mobilizowaniu opinii publicznej na Zachodzie, woli polityków na Zachodzie, dobrze nam idzie, nie boję się tego słowa, raczej dobrze. Najlepsza ocena to ta, która pochodzi z samej Ukrainy” – powiedział G. Nausėda.

Na początku tego tygodnia premierzy Polski, Czech i Słowenii udali się do Kijowa na spotkanie z przywódcą kraju Zełenskim. Zaprosił również innych przywódców zachodnich.

„Zapraszam wszystkich moich ukraińskich przyjaciół do Kijowa. – powiedział ukraiński prezydent na kanale Telegram. „To prawda, tu może być niebezpiecznie, bo nasze niebo nie jest blokowane przez rosyjskie rakiety i samoloty wojskowe”.


Gitanas Nauseda

cygańska nuda

© DELFI / Julius Kalinskas

O europejskiej perspektywie Ukrainy

Zapytany o to, co jeszcze dziś utrudnia wejście Ukrainy do UE, prezydent odpowiedział, że Ukrainie można nadać status kraju kandydującego.

„Ale nadal trzeba przezwyciężyć pozostały sceptycyzm w UE. Na pewno nie damy spokoju i wrócimy do tej kwestii dalej.

I wiecie, mój optymizm jest poparty paroma paralelami w najnowszej historii. Sam byłem świadkiem upadku muru berlińskiego w Berlinie. W pośrednim znaczeniu tego słowa jest to ściana myśli.

W sobotę pojechałem do Berlina na spotkanie z kanclerzem Niemiec. W te same dni przeszliśmy od polityki braku sprzedaży lub dostawy na Ukrainę do polityki dostaw broni na Ukrainę. Nie stało się to w ciągu dwóch do trzech tygodni lub miesięcy. Stało się to w ciągu kilku godzin – powiedział G. Nausėda.

Według prezydenta żyjemy dziś w świecie, w którym wczorajsze zasady i wyobrażenia topnieją jak śnieg.

„Właśnie wtedy do nas dotarło. Myślę, że to pytanie może być również przykładem takiego topnienia muru berlińskiego lub śniegu. A z Ukraińcami moglibyśmy być szczęśliwi, że wysłaliśmy jeszcze silniejszy sygnał o jego perspektywy w UE” – powiedział G. Nausėda.

Surowo zabrania się wykorzystywania informacji opublikowanych przez DELFI na innych stronach internetowych, w mediach lub gdzie indziej, lub rozpowszechniania naszych materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody, a jeśli uzyskano zgodę, DELFI musi być podane jako źródło.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.