Polska chce zamknąć granice

RTL>Aktualności>

14 października 2021 – 21:14 Zegar

Sytuacja na granicy się pogarsza

Coraz więcej migrantów z obszarów kryzysowych próbuje nielegalnie przedostać się do UE przez granicę polsko-białoruską. Dziś polski parlament zatwierdził rządowy plan budowy trwałej fortyfikacji na granicy z Białorusią. Białoruski dyktator Łukaszenka jest oskarżany o organizowanie sprowadzania migrantów z powrotem na granicę.

„Łukaszenko wabi migrantów fałszywymi obietnicami”

Rzeczywiście, pod koniec maja Łukaszenko ogłosił, że jego kraj nie będzie już uniemożliwiał migrantom podróżowania do UE w odpowiedzi na ostrzejsze sankcje Zachodu. Minister spraw zagranicznych Heiko Maas oskarżył również Łukaszenkę i linie lotnicze w czwartek o transport nielegalnych uchodźców wjeżdżających do UE przez Białoruś. „Każdego dnia na lotnisko w Mińsku przybywają setki zdesperowanych ludzi. Łukaszenko kusi ich fałszywymi obietnicami, a następnie wysyła w niebezpieczną i nielegalną podróż do Unii Europejskiej” – powiedział „Bildowi” Maas. Linie lotnicze, które przewoziły tych ludzi, stały się doradcami białoruskiego przywódcy Aleksandra Łukaszenki.

„Szlaban z systemem monitoringu”

W czwartkowym głosowaniu większość polskich posłów poparła projekt, zgodnie z którym minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński powiedział, że zbuduje „mocną, wysoką barierę wyposażoną w system monitoringu i czujniki ruchu”. Polscy urzędnicy mówią o „barierze” lub „powstrzymaniu” – unikając określenia „ściana” używanego przez opozycję.

Polska już w sierpniu rozpoczęła budowę tymczasowego ogrodzenia wzdłuż granicy. Jest to ogrodzenie z drutu kolczastego o wysokości około 2,50 m, wzniesione przez żołnierzy Wojska Polskiego. Należy to teraz zastąpić trwałą barierą.

Kilku migrantów już zmarło

W środę policja znalazła martwego migranta na granicy polsko-białoruskiej. Rzecznik policji powiedział, że zabity był 24-letni Syryjczyk, ostatni na Białorusi.

W sumie na granicy zginęło siedem osób, z których część prawdopodobnie zamarzła na śmierć lub zmarła z wycieńczenia.

Niemcy również wpływają na migrację

Według policji federalnej od sierpnia do Niemiec nową drogą ewakuacyjną przez Białoruś i Polskę przedostało się nielegalnie ponad 4300 osób. Przybyli głównie z Iraku oraz Syrii, Jemenu i Iranu. Szczególnie dotknięte są Brandenburgia, Saksonia i Meklemburgia-Pomorze Przednie. Minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Michael Stübgen ogłosił w czwartek podczas wizyty w pierwszym ośrodku recepcyjnym, że rząd federalny chce przyspieszyć napływ migrantów za pomocą nowego ośrodka rejestracji w Brandenburgii. Z centralnego punktu kontaktowego natychmiastowy transport uchodźców do wszystkich krajów związkowych powinien zostać zorganizowany w ciągu dwóch tygodni. To wymaga od Brandenburgii dużej presji.

(apd/rcl)

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.