Pomysł #CallRussia w Wilnie zyskał globalne poparcie i wygenerował blisko 100 000 polubień. rozmowy – MadeinVilnius.lt

Rozpoczęta zaledwie tydzień temu globalna kampania #CallRussia, wzywająca obywateli rosyjskich do pokojowego dzwonienia i informowania o tym, co naprawdę dzieje się na Ukrainie, otrzymała ogromne wsparcie. Stronę internetową kampanii odwiedziła prawie jedna trzecia miliona odwiedzających, a osoby mówiące po rosyjsku na całym świecie dzwoniły prawie 100 000 razy.

Blisko 600 kanałów medialnych w USA, Wielkiej Brytanii, krajach skandynawskich, Niemczech, Francji, Polsce, Brazylii, Chile, Hongkongu i innych ogłosiło inicjatywę światu urodzonemu w Wilnie. Popularny europejski portal informacyjny Euronews napisał: „Jeśli płacisz po rosyjsku, może to być Twoja najważniejsza rozmowa”. Inicjatywę szczegółowo przedstawił także brytyjski kanał informacyjny Guardian. O #CallRussia napisała jedna z największych włoskich gazet La Stampa, niemiecki RTL, francuskie radio RFI. Inicjatywa spotkała się z dużym zainteresowaniem w prasie szwedzkiej i duńskiej, z ponad 30 publikacjami. Przygotowywane są reportaże dla telewizji CNN i BBC.

Jeden z inicjatorów kampanii, specjalista od reklamy Paul Senūta, udzielił w tym tygodniu ponad 50 wywiadów, w tym jeden w amerykańskich wiadomościach Foxa, w którym rozmawiał z nim prezenter Trace Gallagher.

Sam Senūta dzwonił do Rosji co najmniej 100 razy.

„Pierwsze telefony były bardzo trudne, zwłaszcza gdy usłyszałem agresję po drugiej stronie linii i nie próbowałem słuchać tego, co mówię. Ale nie wszystkie rozmowy są takie – wielu respondentów stwierdziło, że wie, rozumie, co się dzieje, przetrwa, ale jest bezsilne, by podjąć zdecydowane działania. Po każdym telefonie wierzę jeszcze bardziej, że obywatele rosyjscy potrzebują takich rozmów i to tylko kwestia czasu, zanim większość Rosji podejmie odwet i zrozumie, dokąd prowadzi ich Putin – mówi Senūta.

Statystyki połączeń pokazują, że większość rozmówców to rosyjskojęzyczni z Litwy i Polski, a aktywność połączeń wzrasta najbardziej w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Mołdawii, Łotwie i we Włoszech.

Ponad 20 000 rozmówców na stronie #CallRussia podzieliło się swoimi opiniami na temat postępu rozmowy. Prawie 25 proc. udana nazwa dzwoniącego.

„Inicjatywa #CallRussia po raz kolejny pokazała, że ​​pomimo trudności, siła mieszkańców naszego kraju tkwi w ich zdolności do mobilizacji i mobilizacji do osiągnięcia szczytnego celu. Chciałbym podziękować organizacjom zawodowym, które nas wspierały i sponsorom indywidualnym, którzy przeznaczyli ponad 100 000 euro na portal społecznościowy kampanii. Ogromne podziękowania dla wszystkich litewskich kanałów medialnych za aktywne udostępnianie naszego przesłania” – mówi P. Senūta.

Inicjatywa narodziła się w Wilnie, skupiając specjalistów od komunikacji i technologii, a w ciągu kilku dni stała się globalna. Autorzy projektu CallRussia.org wykorzystali bazę danych milionów rosyjskich numerów telefonów i stworzyli platformę internetową, która automatycznie generuje numery telefonów. Strona inicjatywy zawiera również wskazówki dla wszystkich wolontariuszy dotyczące ewentualnych niekonfrontacyjnych rozmów z obywatelami Rosji.

Firmę zainicjowały „Strong Together”, „Grupa 15min”, „Not Perfect”, „Inspired UM”, „Go Vilnius”. Inicjatywa przyciągnęła w ciągu tygodnia kilkanaście innych firm z całego świata, które dołączyły oferując zasoby ludzkie, szybsze rozwiązania do realizacji kampanii.

Eleonora Budzinauskiene (ELTA)

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.