Rosja wciąż jest pod presją świata sankcjami: zakazany jest także eksport dóbr luksusowych

Świat nadal zaostrza sankcje wobec Rosji, która najechała na Ukrainę.

USA planują przekazać Ukrainie więcej broni i zaostrzyć sankcje wobec Rosji

Stany Zjednoczone zamierzają zwiększyć presję na Moskwę w związku z wojną na Ukrainie w kilku kierunkach i obiecują przekazać Kijowowi więcej broni, zaostrzyć sankcje wobec Rosji i przyczynić się do śledztwa w sprawie rzekomych zbrodni wojennych, poinformowali w poniedziałek amerykańscy urzędnicy.

Siły rosyjskie wycofały się w ostatnich dniach ze stolicy Ukrainy, Kijowa, próbując przez Moskwę skoncentrować swoje wysiłki na operacjach na wschodzie i południu sąsiedniego kraju oraz poszerzyć swoje kontrolowane terytoria. Ukraińcy i ich sojusznicy twierdzą wówczas, że na wyzwolonych terenach odkrywa się coraz więcej śladów masowych zbrodni popełnianych przez siły rosyjskie.

„Rosja przesuwa swoje siły, aby skoncentrować się na operacjach ofensywnych na wschodniej i południowej Ukrainie” – powiedział dziennikarzom Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA. – Rosja próbowała zniewolić całą Ukrainę, ale nie udało się. Teraz próbuje przejąć część kraju. »

„Ta faza kontynuacji może potrwać miesiące lub dłużej” – dodał urzędnik.

Siły rosyjskie wycofały się z wielu części północnej Ukrainy, najwyraźniej porzucając początkowe plany szybkiego obalenia rządu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ale na wyzwolonych obszarach znaleziono wielu cywilów, co skłoniło Waszyngton do zwiększenia presji na prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Prezydent USA Joe Biden nazwał Putina zbrodniarzem wojennym, a masakrę Bucza w północno-zachodnim Kijowie zbrodnią wojenną”.

Działania te powinny doprowadzić do powstania „trybunału ds. zbrodni wojennych”, powiedział Biden dziennikarzom.

Ze swojej strony Sullivan powiedział, że Waszyngton, we współpracy ze swoimi sojusznikami w Europie, pracuje nad nowymi środkami, aby zakończyć długi ciąg bolesnych sankcji gospodarczych, mających na celu obniżenie rubla, uderzenie w rosyjską elitę i pozbawienie zaawansowanych technologicznie komponentów.

„W tym tygodniu można się spodziewać kolejnych ogłoszonych sankcji” – powiedział doradca, dodając, że rozważane są środki dotyczące wysokodochodowego rosyjskiego przemysłu energetycznego.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken pojedzie do Brukseli w środę i czwartek, aby wziąć udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO.

inteligentna broń

Stany Zjednoczone pracują również nad ilością i siłą uderzeniową broni dostarczanej ukraińskim siłom zbrojnym.

Od kilku tygodni Zełenski prosi swój kraj o dostarczenie broni do uderzenia z dystansu na siły rosyjskie i obrony przed znacznie potężniejszym rosyjskim lotnictwem, marynarką wojenną i artylerią. Wielokrotnie zwracał uwagę, że w armii kijowskiej brakuje zwłaszcza myśliwców, czołgów i obrony przeciwlotniczej.

W obawie przed sprowokowaniem Rosji potężnym arsenałem nuklearnym, potężne państwa zachodnie jak dotąd nie doszły do ​​porozumienia, jak iw jaki sposób ta broń mogłaby zostać przeniesiona na Ukrainę. Sullivan powiedział, że administracja Bidena wysłała już Ukrainie broń wartą 2,3 miliarda dolarów. dolarów (2,1 mld euro).

Doradca zasugerował też, że Kijów otrzyma więcej broni.

Sullivan powiedział, że Waszyngton konsultował się ze swoimi sojusznikami w sprawie możliwości przekazania Ukrainie między innymi „systemów przeciwlotniczych dalekiego zasięgu, systemów artyleryjskich i systemów obrony wybrzeża”. Wyraźnie miał na myśli sowiecką technikę, wciąż stosowaną w niektórych krajach Europy Wschodniej, która może być natychmiast wykorzystana przez armię ukraińską.

Nie ujawnił więcej szczegółów na temat tych nowych systemów, które mogłyby uzupełnić już dostępne dla Ukrainy rakiety stosunkowo krótkiego zasięgu, drony i broń strzelecką.

Pan Sullivan powiedział, że „niektórych z tych systemów nie możemy promować”.

Jednak „skala i zakres wysiłków wymaganych do pozyskania i przeniesienia różnych zaawansowanych zdolności uzbrojenia jest bezprecedensowa” – powiedział doradca.

Australia zakazuje eksportu dóbr luksusowych do Rosji

Australia nakłada na Rosję nowe sankcje za wojnę na Ukrainie – zakaz eksportu dóbr luksusowych do tego kraju. Dotyczyć to będzie przede wszystkim wstrzymania eksportu wina i luksusowych samochodów – poinformował we wtorek MSZ. „Te sankcje są skierowane przeciwko prezydentowi Putinowi i jego bogatym zwolennikom, a nie zwykłym rosyjskim konsumentom” – powiedziała minister spraw zagranicznych Marise Payne. „Są one wdrażane w porozumieniu z kluczowymi partnerami w celu ograniczenia dostępu do tych aktywów dla rosyjskiej elity”.

Rząd Canberry ogłosił sankcje wobec Moskwy wkrótce po inwazji Rosji na Ukrainę i rozszerzył je w ostatnich tygodniach. Są to głównie ukierunkowane działania przestępcze, w tym przeciwko członkom rządu, dowódcom wojskowym i kilkudziesięciu „propagandystom i działaczom dezinformacji”. Kraj wysłał też na Ukrainę sprzęt wojskowy.

„Rząd australijski jest mocno zaangażowany w zmuszenie Rosji do zapłacenia najwyższej ceny za nielegalną i niesprowokowaną wojnę prezydenta Putina” – powiedział Payne.

UE rozważa sankcje wobec rosyjskiego przemysłu węglowego i naftowego

UE rozważa sankcje wobec rosyjskiego przemysłu naftowego lub węglowego w związku z wojną na Ukrainie, powiedział we wtorek wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej, chociaż niektóre kraje nadal martwią się konsekwencjami gospodarczymi tego posunięcia.

Unia Europejska i Stany Zjednoczone przygotowują obecnie dodatkowe sankcje wobec Moskwy w związku z podejrzeniem, że strażnicy Kremla popełnili zbrodnie wojenne w pobliżu Kijowa, gdzie w weekend zauważono setki cywilów.

Europejczycy są pod presją, by uderzyć w kluczowy sektor energetyczny Rosji, więc kraj nie otrzymuje już ogromnych dochodów ze sprzedaży gazu, ropy i węgla, które pomagają Kremlowi finansować wojnę.

„Nie chcę przedstawiać wstępnych ocen, ale toczy się prawdziwa debata na temat tego, co można zrobić w obszarach energetycznych, takich jak węgiel i ropa naftowa” – powiedział podczas rozmów wiceprzewodniczący KE Valdis Dombrovskis, ministrowie UE w Luksemburgu.

„Wtedy to po prostu przyszło nam do głowy. Według Komisji Europejskiej jest to zdecydowanie opcja” – dodał.

Bruksela przygotowuje obecnie nowy pakiet sankcji, ale jego wejście w życie wymaga zgody wszystkich 27 państw członkowskich.

Do tej pory kraje silnie uzależnione od rosyjskich zasobów energetycznych, takie jak Niemcy, Austria i Włochy, sprzeciwiały się restrykcjom dotyczącym gazu lub ropy. Polska i kraje bałtyckie, a także Stany Zjednoczone wzywają do takiego posunięcia.

Berlin powiedział w poniedziałek, że rosyjski gaz ziemny, ze względu na jego znaczenie dla europejskiej gospodarki, nie może być jeszcze rezygnowany. W tym czasie Wiedeń wyjaśnił we wtorek, że węgiel może być importowany również z innych krajów.

„Porozmawiamy dzisiaj [anglių klausimą]Austriacki minister finansów Magnus Brunner powiedział we wtorek.

„Musimy zawsze uważnie rozważać sankcje i spokojnie oceniać ich wpływ na nas” – dodał.

Ministrowie spraw zagranicznych UE mogliby przyjąć najnowszy pakiet na spotkaniach NATO-G7 w środę i czwartek lub na regularnym spotkaniu na początku przyszłego tygodnia.

Unia Europejska koordynuje sankcje wobec Moskwy ze Stanami Zjednoczonymi i innymi zachodnimi sojusznikami od początku mobilizacji sił rosyjskich na granicach Ukrainy.

Waszyngton ogłosił w poniedziałek, że „w tym tygodniu” zostaną wprowadzone dodatkowe sankcje.

Stany Zjednoczone nie pozwolą już Rosji na dokonywanie płatności środkami w amerykańskich bankach

Stany Zjednoczone nie będą już pozwalać Moskwie na dokonywanie płatności z funduszy w amerykańskich bankach od wtorku, aby zwiększyć presję gospodarczą na Moskwę po inwazji na Ukrainę, powiedział Departament Skarbu USA.

„Dzisiaj jest ostateczny termin, w którym Rosja musi zapłacić kolejne zastawy. Od dzisiaj Departament Skarbu USA nie zezwoli na spłatę żadnego długu w dolarach amerykańskich na rachunkach rządu rosyjskiego w amerykańskich instytucjach finansowych” – powiedział AFP rzecznik skarbu.

„Rosja musi wybrać między wykorzystaniem pozostałych cennych rezerw w dolarach amerykańskich, generowaniem nowych dochodów lub niewypłacalnością” – powiedział AFP rzecznik skarbu.

Do tej pory spłata długów nie została objęta surowymi sankcjami, które oddzieliły Rosję od światowego systemu finansowego. Moskwie wielokrotnie pozwalano dokonywać płatności na rzecz zagranicznych wierzycieli za pośrednictwem głównych amerykańskich banków.

Rosji zezwolono także na otrzymywanie płatności za sprzedaż ropy i gazu, chociaż Stany Zjednoczone zakazały importu surowców z Rosji.

Jednak w poniedziałek Biały Dom ostrzegł, że rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi grozi jeszcze więcej sankcji po tym, jak fakty dotyczące okrucieństw na wcześniej okupowanych terytoriach ukraińskich stały się jasne.

Najnowszy ruch USA „dalszy drenaż zasobów Putina w celu kontynuowania wojny z Ukrainą i stworzy większą niepewność i wyzwania dla jej systemu finansowego”, powiedział urzędnik skarbu w oświadczeniu, w którym stwierdza, że ​​kraj zmaga się z recesją, wysoką inflacją i niedoborem towarów. „.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.