Strateg Futbolotreneris.lt kieruje małą litewską drużyną piłkarską: „Kiedy reprezentujesz Litwę, celem zawsze powinno być zwycięstwo” – Respublika.lt

Przygotowania do reprezentacji rozpoczęły się nie tylko pierwszym treningiem, ale także prezentacją nowego trenera, a on sam został współzałożycielem organizacji Futbolotreneris.lt. Robertas Suskiewicz.

Dzięki tej nominacji mały litewski związek piłki nożnej rozpoczyna współpracę z drużyną Futbolotreneris.lt na co najmniej trzy lata.

Należy wspomnieć, że kadrę trenerską Futbolotreneris.lt tworzą R. Šuškevič i Tomas Staniūnas, przy czym ten ostatni nie będzie mógł pojechać na tegoroczny mundial w Meksyku z powodów osobistych, ale w 2023 roku w Niemczech i w 2024 roku w Polska Duo Šuškevič i T.Staniūnas.

Ten duet, wraz z byłym napastnikiem reprezentacji Litwy Darvydasem Šernasem, stworzył akademię piłkarską Vilnius Football Academy, w której ponad 400 chłopców i dziewcząt w każdym wieku poznaje tajniki futbolu.

Z pewnością w tym roku R. Szuszkiewicz nie będzie sam na uboczu. Będzie mu asystował trener fitness Giedrius Brazaitis, który wcześniej służył na tym samym stanowisku na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej Socca 2019, gdzie litewska drużyna małego związku piłkarskiego dotarła do 1/8 finału.

Sam R. Šuškevič uczył się piłki nożnej w Wileńskiej Szkole Piłkarskiej od 6 roku życia i grał w litewskich drużynach młodzieżowych w każdym wieku. 31-latek posiada licencję trenerską UEFA B i już stara się o licencję trenerską UEFA A.

W razie potrzeby sam R. Šuškevič wyjdzie na boisko na kolejnych mistrzostwach świata, bo dla wyjaśnienia wszystkiego wcieli się w rolę trenera meczowego.Co prawda nowy trener małej litewskiej drużyny piłkarskiej chciałby to zrobić jak najmniej.

„Jeśli zobaczę, że jestem potrzebna, pomogę drużynie i na boisku, ale kiedy tam jesteś, nie widzisz tak dobrze, jak z linii bocznej, więc wolę trzymać się tego i prowadzić mistrzostwo kraju stamtąd”, powiedział R. Šuškevič po pierwszym treningu kadry narodowej. .

Skład litewskiej reprezentacji piłkarskiej zostanie ujawniony nieco później, ale R. Szukkiewiczowi spodobało się to, co zobaczył.

„Naprawdę nie znam wszystkich zawodników z kadry narodowej, ale poznamy się lepiej. Mimo to widziałem, co mi się podobało podczas mojego pierwszego treningu. Wszyscy spotkali się w miłej atmosferze pracy. Widzieliśmy, że nie wszyscy reprezentanci przyjechali grać, a nie tylko wyjeżdżać do Meksyku na relaks i popijanie margarit. Wszyscy próbują, pokazują swoje mocne strony i wyraźnie pokazują, że jedziemy do Meksyku wygra. Jeśli nam się uda, to będzie można spróbować lokalnych margarit”, – nowy trener reprezentacji Litwy w piłce nożnej podzielił się swoimi pierwszymi myślami z uśmiechem na twarzy.

R.Šuškevič po powrocie z Chorwacji stanął na czele małej litewskiej drużyny piłkarskiej. Nowy trener udzielił wywiadu małemu Litewskiemu Związkowi Piłki Nożnej na ten i inne tematy.

– Robertai, z Chorwacji bezpośrednio do pierwszej formacji małej litewskiej drużyny piłkarskiej. Co robiłeś w Chorwacji?

– Razem z innymi trenerami odwiedziliśmy Valdasa Dambrauskasa i jego trenera Hajduka w Splicie. Obecnie posiadam licencję trenerską UEFA A, więc odwiedziłem już Danię, Hiszpanię, a teraz Chorwację. Bardzo podobała mi się sama Chorwacja. Hajduk to duży klub, ma świetną historię, a Hajduk jest jedynym klubem w całym mieście.

Jednak szczerze mówiąc, w treningach Hajduka nie widziałem nic magicznego. Prostota to całe piękno. Sekretem wszystkiego jest ciągły i intensywny trening. Tutaj każde dziecko lub młoda osoba stara się spełnić swoje marzenie o zostaniu zawodowym graczem. i interesują się klubami tego samego kalibru co Manchester City. Odniosło wrażenie, że wszystkie dzieciaki są wysportowane, wszyscy dążą, bo każdy wie, co może osiągnąć ciężka praca. Nie powiedziałbym, że warunki w Chorwacji są cudowne, ale ciężka praca popłaca. Każdy wie, kto za co odpowiada, a praca w Chorwacji jest na bardzo wysokim poziomie.

– Wracając do małej piłki nożnej, jak dobrze znasz tę odmianę piłki nożnej?

– Jest trochę taktyk w dużej piłce, niektóre w piłce nożnej, ale jest ich więcej w małej piłce. Sam dobrze znam piłkę nożną, bo nie dość, że sam w nią gram, to na treningach dziecięcych zwykle mało piłki się gra, więc dobrze znam zawiłości futbolu w tym formacie.

– Wspomniałeś już, że byłeś zadowolony z pierwszego treningu kadry narodowej. Co jeszcze tam widziałeś?

– Możliwe, że w drużynie narodowej jest jeden lub drugi lider, ale zawodnicy szybko to zauważą, dlatego będziemy szukać sposobów na wykorzystanie mocnych stron wszystkich zawodników w drużynie narodowej. Nie mogę prosić o grę w tiki-trail lub brazylijską piłkę nożną. Muszę docenić mocne strony wszystkich graczy. Widziałem już, że w reprezentacji mamy takich, którzy nie boją się grać jeden na jednego lub którzy mają potężną siłę wybuchu. Będziemy grać tak, jak pozwolą przyszli gracze.

– Czy sam oglądałeś mistrzostwa w małej piłce nożnej Socca 2019 i mecz reprezentacji Litwy?

– Odkąd poznałem kilku piłkarzy z 2019 roku, ciekawie było zobaczyć, jak grają i jak radzi sobie litewska reprezentacja piłkarska. Widziałem kilka meczów, ale nie mógłbym nazwać siebie małym fanem piłki nożnej, ale teraz to się zmieni – znacznie bardziej zainteresuje mnie mała piłka nożna.

– Czy w miarę, jak skupiasz się na małej piłce nożnej, będziesz analizować grę innych drużyn narodowych i oglądać ich mecze?

– Może za kilka lat nastąpi duża zmiana w małej piłce, więc myślę, że w 2019 roku Meksyk będzie miał zupełnie inny skład. Oczywiście, gdy poznamy naszych rywali w fazie grupowej, obejrzę teledyski z jak te drużyny grały, ale więcej rywali przeanalizujemy na żywo, już w samym Meksyku.

– W 2019 roku trenerem małej litewskiej drużyny piłkarskiej był Brazylijczyk Armando Tarlazis, który obecnie pracuje w Gargždai „Banga”, który dużo pracował nad psychologią drużyny. Myślałeś o możliwości kontaktu z Armando i konsultacji?

„Nie znam osobiście Armando, ale porozmawiam z nim, jeśli będę musiał”. Trenując drużynę narodową, chcę znaleźć środek między taktyką a psychologią i reagować na sytuację na żywo – w razie potrzeby podnieść psychologię i nastrój drużyny, a jeśli to konieczne, zmienić wzorce taktyczne.

– W 2018 roku grał w małym turnieju piłkarskim organizowanym przez Neymaro w Brazylii. W tym roku w Meksyku odbędą się mistrzostwa Socca Small Football Championship. Strefa czasowa jest podobna, więc prawdopodobnie wiesz, co to znaczy?

– Naprawdę. Potem pojechaliśmy do Brazylii i zastanawialiśmy się, co może oznaczać ten jet lag, ale na placu szybko odczuliśmy spadek koncentracji, trudno było się skoncentrować, czułem się zmęczony. W Meksyku, z wyjątkiem gospodarzy mistrzostw, większość drużyn narodowych to odczuje, ale dobrze, że mamy trenera fitness Giedriusa. Jestem pewien, że jego ćwiczenia pozwolą zawodnikom szybciej się aklimatyzować i zwiększyć ich koncentrację.

– Reprezentacja Litwy w piłce nożnej nie zna jeszcze swoich przyszłych rywali w mistrzostwach świata, ale osobiście w jakich krajach chciałbyś grać?

– Byłyby dwa wyjścia – albo egzotyczne kraje, takie jak kraje w Afryce czy Azji Wschodniej, albo kraje piłkarskie, takie jak Francja czy Brazylia. Zawsze fajnie jest grać z krajami, w których piłka nożna jest numerem jeden i osiągać świetne wyniki w ich wielkim futbolu.

– Ale już wspomniałeś, że nie tylko będziesz grał z drużyną…

– Pewnie. Odkąd sam gram w piłkę od dziecka, mam mentalność tylko jednej nogi na boisku – żeby wygrać. Czasami czytasz, że drużyna wyznaczyła sobie cele, aby pozostać w ostatniej grupie lub pokonać przynajmniej jedną drużynę. Nie rozumiem tego. Reprezentując Litwę, niezależnie od tego, czy jest to drużyna dzieci, mężczyzn, dziewcząt, seniorów czy amatorów, celem zawsze musi być zwycięstwo. Polecimy do Meksyku po zwycięstwo. Dla siebie i dla całego zespołu postaw sobie jedne z najwyższych celów. Do każdego meczu podchodzimy bardzo poważnie i staramy się wygrać w każdym z nich.

– Tegoroczne mistrzostwa w Meksyku będą Twoimi pierwszymi, a następnie Mistrzostwa Świata w Socca w Niemczech i Polsce. Jakie są inne cele drużyny narodowej?

– Chcemy ciągłości przez trzy lata. Oczywiście w amatorskiej piłce nożnej szybko się zmienia i w ciągu roku forma jednego zawodnika może gwałtownie spaść, a inny może w ogóle zrezygnować z gry w piłkę, ale w Meksyku chcemy zbudować solidny fundament, któremu możemy się oprzeć. . Jestem pewien, że to w Meksyku zbierzemy trzon małej drużyny piłkarskiej, która może następnie rozbić kartel w Niemczech i Polsce i walczyć o najwyższy urząd.

– Dzięki za wywiad, powodzenia w Meksyku!

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.