Ukraina-Rosja: „Wojna nie jest nieunikniona – są wyjścia” – aktualności

WDR: Kryzys na Ukrainie rozpoczął się w 2014 roku, a nie teraz. Teraz jest dodatkowy wymiar, a mianowicie, że teraz wydaje się to szczególnie pilne. Gdzie są źródła tej konkretnej groźby wojny?

Hummel: Widzę to w rządzie USA. Oświadczenie mówi, że cytuje raporty wywiadu o ataku w środę. To jest następnie uwalniane, aby pokazać, że są bezpieczni, a atak nie byłby już niespodzianką. Ta gra jest trudna do oceny. Jakie informacje mają tajne służby? Od wojny w Iraku spadło zaufanie do amerykańskich tajnych służb.

WDR: Która strona może być zainteresowana wojną?

Hummel: Jest wiele stron i interesów w tym konflikcie: jest NATO, w tym Stany Zjednoczone i członkowie Europy, a także sąsiedzi Rosji z Europy Wschodniej, którzy nie są jeszcze w NATO. Jest też Ukraina, która też nie jest tylko partią. Jest ukraiński rząd i są też ludzie na dotkniętych tą chorobą obszarach Ukrainy, którzy są stosunkowo chłodni, co jest bardzo zaskakujące, gdy śledzisz relacje w mediach tutaj. A na Ukrainie jest specjalna grupa, nacjonaliści, którzy chcą to pogorszyć.

Na wschodzie Ukrainy są separatyści i jest Krym. Rosja to nie tylko Putin i aparat bezpieczeństwa, są też inne ugrupowania – ruchy opozycyjne i prodemokratyczne. Co by się stało w Rosji, gdyby doszło do wojny, która zabiłaby tysiące ludzi? Nikt nie może czerpać korzyści z wojny, byliby tylko przegrani. Armia rosyjska może pokonać Ukrainę, ale tylko okupować ją na stałe z bardzo dużymi stratami i kosztami.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.