Ukraińcy przebywający na Litwie walczyli też w turnieju judo w Budoce

„Nawet podczas samych zawodów otrzymywałem wiadomości – gdzie może trenować w judo chłopak czy dziewczyna? Nasz turniej pomógł też w rozpowszechnianiu informacji o tym wspaniałym sporcie olimpijskim” – powiedział Karolis Bauža, założyciel i dyrektor Klubu Budoka.

Ponad 700 młodych zawodników z Łotwy, Estonii, Polski, Belgii, Norwegii, Niemiec, Ukrainy i Litwy wzięło udział w drugim międzynarodowym turnieju Budoka Judo dla dzieci i młodzieży, który odbył się w Jonava Sports Arena. Wystartowali chłopcy i dziewczęta w wieku do dziesięciu, dwunastu, czternastu i szesnastu lat.

Największy sukces odnieśli reprezentanci ryskiego klubu „Kyodai”, drugie miejsce z 24 medalami zajęli uczniowie Budoki, trzecie – zawodnicy „Czarnego Bytomia”.

– Spodziewałeś się takiego napływu uczestników? – zapytaliśmy szefa „Budoki”, zdobywcę dwóch brązowych medali mistrzostw Europy, mistrza młodzieżowych mistrzostw z 2009 roku, w 2012 roku K. Bauža, uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Turniej: Ponad 700 judoków rywalizowało na sześciu matach. / Zdjęcie organizatorów

Staraliśmy się, aby turniej był na wysokim poziomie, więc nasze krajowe i zagraniczne środowiska judo to doceniły.

– Tak naprawdę nie mamy wątpliwości, że aplikacji będzie wiele, myśleliśmy nawet o tysiącu. Drużyny z Ukrainy w stanie wojny, gdzie mamy dobrych przyjaciół, nie mogły przyjechać, ale kraj ten był reprezentowany przez entuzjastów judo przebywających czasowo w naszym kraju. Bariery podróżne zatrzymały reprezentantów Mołdawii i Kazachstanu – chcieli też rozpocząć nasz turniej, gdy tylko ogłosiliśmy, że go zorganizujemy. Łącznie w tym roku zarejestrowało się z wyprzedzeniem ponad 900 sportowców, ale po matach w Jonavie chodziło o co najmniej dwieście osób mniej. Utworzyła się jednak silna drużyna rywali – walczyli młodzi judoiści z 58 klubów.

– Co Twoim zdaniem najbardziej przyczyniło się do popularności turniejów w tych grupach wiekowych?

– Na pewno nie ma ich nadmiaru, a studenci są chętni do rywalizacji – w końcu samo szkolenie nie motywuje ich do doskonalenia. Z drugiej strony ważne jest, aby wiedzieć, jaki poziom rywalizacji zapewniają organizatorzy turniejów, jaka jest ich własna praca, reputacja i reputacja. Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby turniej był pod każdym względem wysokiej jakości, więc docenił to nie tylko nasz kraj, ale także zagraniczna społeczność judo.

Karolis Bauža / Zdjęcie organizatorów

– Goście z polskich klubów Ikizama, Orkan i innych krajów w przestrzeni publicznej powiedzieli, że podczas zawodów zdobyli zarówno sportowe doświadczenie, jak i pozytywne emocje i podziękowali im za gościnę. Czy na jednodniowym obozie szkoleniowym również dominowały takie nastroje?

– Byliśmy nawet trochę zaskoczeni, że pod koniec turnieju mamy dużo drużyn. Zorganizowaliśmy zgrupowanie u podnóża Kaunas Ice Arena, ćwiczenia były intensywne, wprawne, a jednocześnie – bez napięcia, dzięki czemu młodzi zawodnicy zawsze z sercem uprawiali sport.


Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.