Ta niemiecka ignorancja jest niebezpieczna

Witaj, drogi czytelniku,

zacznijmy dzień od pytania quizowego: czy wiesz, kim lub czym jest „Bucharest Nine”? Udana seria z Rumunii? Coroczna impreza sportowa w mieście, podczas której najlepsi lekkoatleci popisują się swoimi umiejętnościami w dziewięciu dyscyplinach? A może to nazwa miejskiego festynu, który odbywa się tylko raz na dziewięć lat i przyciąga tysiące gości?

Ładowanie…

zintegrować

Zgadłeś: wszystkie możliwe odpowiedzi to nonsens. Zgadza się: „Dziewiątka Burkusta” to format dyskusji dziewięciu krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a mianowicie: Polska, trzy kraje bałtyckie: Estonia, Łotwa i Litwa, Słowacja i Czechy, a także Węgry, Bułgaria i oczywiście Rumunia.

TO "Bukareszt Nowy" z Joe Bidenem i Jensem Stoltenbergiem: Prezydent USA i Sekretarz Generalny NATO byli obecni na lutowym spotkaniu w Warszawie.
„Bukaresztańska Dziewiątka” z Joe Bidenem i Jensem Stoltenbergiem: Prezydent USA i Sekretarz Generalny NATO byli obecni na spotkaniu w Warszawie w lutym. (Źródło: Przemysław Keler / KPRP / zdjęcia imago)

Ale teraz dochodzimy do znacznie ważniejszych pytań: Co wiesz o tych stanach? Masz stamtąd przyjaciół lub znajomych? Co powiedzieli ci o swojej ojczyźnie? A czy kiedykolwiek odwiedziłeś te kraje?

Czy Twoje odpowiedzi: niewiele, nie, nic i nie? Nie chcę ingerować w twoje plany wakacyjne ani zmuszać cię do rewizji historii lub geografii. Ale najwyraźniej masz coś wspólnego z wieloma politykami, którzy ukształtowali Niemcy w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Nie możemy dłużej sobie pozwolić na tę ignorancję w stosunku do Europy Środkowej i Wschodniej. Powinniśmy to wiedzieć przynajmniej od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Mówiąc wprost, nasz rząd wystarczająco długo przyglądał się najpierw Kremlowi, a dopiero potem wszystkim państwom leżącym między Berlinem a Moskwą – i jeśli mamy być szczerzy: większość Niemców czuła to samo.

Ale wracając do „bukareszteńskiej dziewiątki”: szefowie państw i rządów dziewięciu krajów spotkali się w tym formacie po raz pierwszy w 2015 roku. Wspólnie dyskutowali w szczególności o kwestiach związanych z obronnością i bezpieczeństwem. Powodem pierwszego spotkania była bezprawna aneksja przez Rosję Krymu w 2014 roku oraz walki na wschodzie Ukrainy.

"zielone samce" na Krymie: Aneksja ukraińskiego półwyspu rozpoczęła się w 2014 roku wraz z pojawieniem się rosyjskich żołnierzy bez insygniów.
„Zieloni ludzie” na Krymie: Aneksja ukraińskiego półwyspu rozpoczęła się w 2014 roku wraz z pojawieniem się rosyjskich żołnierzy bez insygniów. (Źródło: obrazy imago)

W tym czasie w Stanach Zjednoczonych panował strach. Czy coś podobnego było również możliwe na naszej ziemi, wiele osób się zastanawiało. Ponieważ wszystkie kraje miały już swoje bolesne doświadczenia: Związek Radziecki okupował kraje bałtyckie podczas drugiej wojny światowej. Inne państwa pozostały w tak zwanej „strefie wpływów” Moskwy: jeśli chcesz wiedzieć, co to oznacza, przeczytaj jak powstanie węgierskie czy koniec Praskiej Wiosny.

Czołgi w centrum Pragi: Ruchy prodemokratyczne w ówczesnej Czechosłowacji zostały stłumione przez żołnierzy Układu Warszawskiego pod dowództwem Sowietów w 1968 roku.
Czołgi w centrum Pragi: Ruchy prodemokratyczne w ówczesnej Czechosłowacji zostały stłumione przez żołnierzy Układu Warszawskiego pod dowództwem Sowietów w 1968 roku. (Źródło: Libor Hajsky/zdjęcie pliku/obrazy imago)

Wydaje się, że dla niektórych nasze występki wychodzą na jaw. Na przykład lider SPD Lars Klingbeil opisał w przemówieniu w czerwcu ubiegłego roku to, czego doświadczył podczas spotkania z litewskimi socjaldemokratami. Powiedzieli mu, że po rosyjskiej inwazji na Ukrainę istniały obawy przed podobnym atakiem na ich ojczyznę. „Moim odruchem było powiedzieć:„ Nie, Putin tego nie zrobi ”. Ale potem zdałem sobie sprawę, że to właśnie ten odruch był i jest błędem” – dodał. Klingbeil powiedział w przemówieniu.

Boris Pistorius (SPD): Minister obrony Niemiec odwiedził Litwę w zeszłym tygodniu.
Boris Pistorius (SPD): Minister obrony Niemiec odwiedził Litwę w zeszłym tygodniu. (Źródło: Karolis Kavolelis/Ministerstwo Obrony Narodowej Litwy/ap)

Wszystkie te państwa są naszymi partnerami i zasługują na większy szacunek i dialog na równych prawach w przyszłości. Nie oznacza to, że nie można ich już krytykować: wiele krajów nadal ma braki w zakresie praworządności, ochrony mniejszości lub walki z korupcją.

Nie zmienia to jednak faktu, że mieli rację ostrzegając przed Putinem. Po jej inwazji wielu polityków i obserwatorów w tym kraju pocieszała się argumentem, że mało który ekspert uważa agresywną wojnę za realistyczną. Spojrzenie na naszych wschodnich sąsiadów pokazuje, że to nieprawda. Nie wszyscy chcieliśmy ich słuchać przez te wszystkie lata.

Wyjście z kryzysu edukacji

Bettina Stark-Watzinger (FDP): Minister zaprosiła na szczyt edukacyjny.
Bettina Stark-Watzinger (FDP): Minister zaprosiła na szczyt edukacyjny. (Źródło: obrazy Jensa Schicke/imago)

Ładowanie…

Ładowanie…

Ładowanie…

Bianca Robbins

„Miłośnik internetu. Dumny ewangelista popkultury. Znawca Twittera. Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Zły komunikator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *