„Dyktator”: Biden: „Putin nie może pozostać u władzy”


Aktualizacja
„Dyktator”

Biden: „Putin nie może pozostać u władzy”

Podczas wizyty w Warszawie Biden zaprzysiągł zachodnim sojusznikom Putinowi dobitnymi słowami. Prezydent USA podkreślił, że szef Kremla nie powinien pozostawać na czele Rosji. Niedługo czeka nas reakcja Kremla.

Prezydent USA Joe Biden otwarcie kwestionował władzę prezydenta Rosji Władimira Putina nad wojną na Ukrainie. „Na miłość boską, ten człowiek nie może utrzymać się przy władzy” – powiedział Biden podczas sobotniego przemówienia w Polsce. Biden kilkakrotnie wymieniał Putina po imieniu, czasami nazywając go po prostu „dyktatorem”. Niedługo wcześniej rosyjskie rakiety uderzyły we Lwów na zachodniej Ukrainie, zaledwie około 80 kilometrów od granicy z Polską.

Lwowska administracja wojskowa zgłosiła trzy gwałtowne eksplozje. Na niebie widoczny był gęsty pióropusz czarnego dymu. Trafiony został magazyn paliw – powiedział burmistrz Andrij Sadowyj. Opowiedział o pięciu ofiarach, nie podając szczegółów. Infrastruktura cywilna nie została naruszona. To najbliższe Polsce ukraińskie miasto, kraj NATO. Do tej pory przeżyła kilka ataków. Przebywa tam 200 000 uchodźców.

Mocne potępienie – i pół zaprzeczenia Nieco później w Warszawie prezydent USA Biden zabrał głos w przemówieniu ogłoszonym jako historyczny przed około 1000 gośćmi. Nie tylko potwierdził obietnicę NATO pomocy 30 sojusznikom i powiedział Putinowi: „Nawet nie myśl o podejmowaniu działań przeciwko calowi terytorium NATO.

Biały Dom stawia swoje oświadczenie w perspektywie

Biden wezwał też bezpośrednio naród rosyjski do zdystansowania się od wojny z Ukrainą. „Wy, Rosjanie, nie jesteście naszym wrogiem” – powiedział Biden. Ale wojna nie jest jej godna. Mówił o atakach na ludność cywilną. Biden kilkakrotnie wymieniał Putina po imieniu, czasami nazywając go po prostu „dyktatorem”. Przemówienie ostatecznie zakończyło się stwierdzeniem, że ten człowiek nie może pozostać u władzy.

Jednak Biały Dom natychmiast spróbował spojrzeć na to oświadczenie z innej perspektywy. Przedstawiciel USA powiedział, że Biden nie wzywał bezpośrednio do obalenia rosyjskiego prezydenta, mówiąc, że Putin nie powinien sprawować władzy nad swoimi sąsiadami lub regionem. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział o utrzymaniu Putina u władzy: „To nie Biden decyduje, rosyjskiego prezydenta wybiera naród rosyjski”. Zdaniem Kremla nowe wypowiedzi Bidena na temat Putina utrudniają podejście dyplomatyczne. Agencja informacyjna Tass zacytowała rzecznika Kremla, który powiedział, że zmniejszy to szanse na poprawę stosunków. Amerykański nadawca CNN, powołując się na pracownika Białego Domu, poinformował, że w przygotowanym tekście przemówienia nie było oświadczenia Bidena.

Biden obiecał również dodatkowe wsparcie dla Ukrainy i podziękował Polsce za przyjęcie wielu uchodźców. Według oficjalnych danych przybyło już prawie 2,3 miliona osób. Około 260 000 zostało oficjalnie zarejestrowanych w Niemczech. Ukraińskie siły zbrojne stawiające opór Putinowi rozpoczęły atak na Ukrainę 24 lutego. Wojska rosyjskie kontrolują teraz części sąsiedniego kraju na północy, wschodzie i południu. Jednak ukraińskie siły zbrojne stawiają opór i prawdopodobnie odpierają część wojsk rosyjskich, m.in. w mieście Cherson na południu Ukrainy iw okolicach Kijowa.

Walka o Mariupol trwa

Jednak szef sztabu armii ukraińskiej Olexander Grusewitsch ostrzegł, że rosyjski atak na stolicę jest nadal możliwy, ponieważ Rosja gromadzi tam silne siły. Brytyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało na Twitterze, że rosyjskie ataki na główne ukraińskie miasta, takie jak Charków, Czernihów i Mariupol, wciąż trwają. Rosja polega „na masowym użyciu bombardowań z powietrza i artylerii w celu zdemoralizowania sił obronnych”.

Informacje dostarczane przez walczące strony są trudne do niezależnej weryfikacji. Jednak obie strony jednogłośnie poinformowały o walkach wokół Mariupola. Rosyjskie wojsko bombarduje z powietrza i artylerii obiekty cywilne i wojskowe – poinformował Sztab Generalny Ukrainy. Po stronie rosyjskiej czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow udostępnił filmy wideo z rzekomego rozmieszczenia jego bojowników w Mariupolu.

Miasto, niegdyś dom dla ponad 400 000 ludzi, zostało poważnie zniszczone przez walki od początku marca. Francja wraz z Turcją i Grecją planuje akcję ratunkową dla oblężonej ludności cywilnej. Według ukraińskich źródeł, na innych oblężonych obszarach utworzono dziesięć korytarzy humanitarnych, umożliwiających ucieczkę ludności cywilnej, m.in. na przedmieściach Kijowa i we wschodnioukraińskim regionie Ługańska. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w Moskwie, że skład broni w pobliżu Żytomierza został zniszczony przez pociski „Kaliber” z okrętu wojennego na Morzu Czarnym.

Ukraina wcześniej potwierdziła, że ​​kilka rosyjskich pocisków manewrujących zostało również wystrzelonych w kwaterę główną Ukraińskich Sił Powietrznych w Winnicy na zachodzie kraju.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.