Polska: białoruscy żołnierze na służbie na granicy

Na tweecie MON pojawiło się wideo przedstawiające pijanego żołnierza.

Podobno nietrzeźwy uzbrojony białoruski żołnierz stał w pobliżu ogrodzenia z drutu kolczastego i próbował rozmawiać po angielsku z polskimi urzędnikami. Mężczyzna poprosił straż graniczną o wymianę papierosów.

„Pijani Białorusini stoją na straży na granicy z bronią w ręku. To nie pierwszy podobny przypadek, z jakim spotkali się nasi żołnierze” – napisało MON.

Incydent skomentował także Stanisław Żaryń, rzecznik Ministra Koordynacji Pracy Służb Specjalnych. Na swoim koncie na Twitterze napisał, że takie zachowanie białoruskich żołnierzy tylko zwiększa ryzyko nieprzewidzianych sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

„Jak widać, część żołnierzy białoruskich wysyłanych na granicę z Polską jest odurzona alkoholem. To kolejny czynnik zwiększający zagrożenie na granicy. Strona białoruska od dłuższego czasu zachowywała się tak, jakby powodowała niebezpieczny incydent na granicy” – powiedział Zaryn.

Premier Polski Mateusz Morawiecki nazwał w niedzielę kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej, na wschodniej granicy Unii Europejskiej (UE), największą próbą destabilizacji Europy od czasów zimnej wojny.

„Aleksander Łukaszenka rozpoczął wojnę hybrydową z UE. To najpoważniejsza próba destabilizacji Europy w ciągu ostatnich 30 lat. „Polska nie ulegnie szantażowi i zrobi wszystko, by bronić granic UE” – powiedział Morawiecki Post na Twitterze.

Polskie Ministerstwo Obrony poinformowało w sobotę, że Białoruś zmieniła taktykę ataków hybrydowych i teraz bierze na cel mniejsze grupy migrantów w wielu miejscach na zewnętrznych granicach UE, donosi AFP.

Polscy strażnicy graniczni donoszą o kolejnych próbach nielegalnego przedostania się migrantów do kraju. Było kilkudziesięciu migrantów w kilku grupach, ale była też duża grupa 200 migrantów uzbrojonych w kamienie i gaz łzawiący.

„Musimy być przygotowani na to, że ten problem będzie trwał miesiącami. Nie mam wątpliwości, że nawet tak będzie” – powiedział RMF FM polski minister obrony Mariusz Błaszczak.

„Migranci i siły białoruskie stosują teraz nieco inne podejście. „Mniejsze grupy ludzi próbują przekroczyć granicę w wielu miejscach” – dodał.

Zdaniem ministra nie ma wątpliwości, że zamachy te dokonują władze białoruskie.

Białoruski przywódca autokratyczny Łukaszenka powiedział w piątek w radiu BBC, że jego siły mogą pomóc migrantom w przedostaniu się do UE, ale zaprzeczył organizacji nielegalnej migracji.

„Jesteśmy Słowianami. Mamy serca. Nasi żołnierze wiedzą, że migranci jadą do Niemiec. Może ktoś im pomógł. Jednak nie zaprosiłem ich tutaj” – powiedział Łukaszenka.

Surowo zabrania się wykorzystywania informacji opublikowanych przez DELFI na innych stronach internetowych, w mediach lub gdzie indziej, lub rozpowszechniania naszych materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody, a jeśli uzyskano zgodę, DELFI musi być podane jako źródło.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.