K. Petkovas – o mentalności zwycięzców, kolejnym rozpoczęciu sezonu, nowym jądrze i czekających nas wyzwaniach – Respublika.lt

„Gintra” ma już tylko trzech piłkarzy z zeszłego sezonu – Terezę Romanovskaję, Aušrinė Bikutė i Trudi Carter. , Amerykanie Madison Less, Samantha Rosette, Shannon Aviza, Renee Guion, Athena Kuehn, Kanadyjka Serena Dolan i wielu innych nowych graczy zostanie przedstawionych w najbliższej przyszłości.

To prawda, że ​​Kanadyjczyk S. Dolan doznał poważnej kontuzji kolana podczas obozu przygotowawczego w Polsce, wymagającego operacji.

K. Petkovas, który chce dołączyć do nowej drużyny graczy w zwycięskiej drużynie, nie ma wątpliwości, że wielkie wyzwania dopiero przed nami, ale cieszy go konsekwencja uczniów i ciężka praca trenera . , co według trenera daje już widoczne rezultaty.

Przed kolejnym sezonem ligi A, który rozpocznie się w ten weekend, w meczu pierwszej kolejki z FC „Hegelmann” z okręgu kowieńskiego K. Petkovas podzielił się swoimi przemyśleniami na temat panujących w drużynie nastrojów, dotychczasowego statusu faworytów i nadchodzących wyzwań . .

– Trenerzy, w fazie przedsezonowej mieliście trudne zadanie – połączyć nową formację zawodników w spójny mechanizm zespołowy. Jak myślisz, jak wykonałeś to zadanie?

– To trudna faza, o której w tej chwili nie mogę mówić, bo wciąż jesteśmy w fazie przygotowawczej. Mimo startu mistrzostw, który jest już w najbliższą niedzielę, z obiektywnych powodów nie osiągnęliśmy jeszcze optymalnej formy sportowej, niektórzy zawodnicy są leczeni z mikrourazów. Będziemy potrzebować więcej czasu, bo drużyna jest nowa, zagraliśmy razem tylko kilka meczów. Nastrój i etyka pracy dziewczyn na treningach mnie cieszy, to pozytywny znak, że wspólnie patrzymy na cele zespołu. Aby zespół działał jako spójny mechanizm, będziemy musieli się wiele nauczyć. Czekają nas nie tylko mistrzostwa Ligi A, ale także Liga Bałtycka, czyli Liga Mistrzów UEFA, która odbędzie się w sierpniu. Sezon jest dość długi, musimy przygotować się na różne scenariusze.

– Jakie są główne pozytywne aspekty wspólnej gry od pierwszego meczu Pucharu Zimowego do dziś? Co dla zespołu oznaczał tytuł Pucharu Zimowego?

– Tytuł jest dobrym sygnałem dla zawodników, w jakiej drużynie się znajdują, do jakich celów dążymy. Musimy nadać ton poprzez kształtowanie mentalności zwycięzców, która od dawna jest wizytówką tego klubu. Od pierwszego meczu Pucharu Zimowego widziałem postępy zarówno w przygotowaniu poszczególnych zawodników, jak i drużyny. Skład naszego zespołu jest nie tylko nowy, ale także bardzo młody pod względem wieku. Chciałbym pogratulować postępowi, determinacji i charakterowi młodych miejscowych piłkarzy, którzy są członkami litewskich drużyn narodowych w różnych grupach wiekowych. Mamy pozytywną wiadomość, że Gintarė i Eitvydė są już na radarze reprezentacji narodowej. Ogólnie rzecz biorąc, fajnie jest widzieć, że gracze, lokalni lub legioniści, coraz lepiej czują się w globalnej drużynie, żartują, wymieniają się radami. Bardzo ważne jest kształtowanie nie tylko mentalności zwycięzców, ale także zgranego i zmotywowanego zespołu.

– Przez wiele lat Gintra wiodła złotymi medalami z medalem A przed rozpoczęciem sezonu. W tym roku, za kulisami, mówi się, że drużyna została pokonana.

– Przyjmuję odpowiedzialnie ale spokojnie. Jak wspomniałem, w naszej kadrze jest bardzo dużo nowych zawodników, więc nie mają powodu się relaksować ani myśleć, że będzie to łatwe. Nikt przed sezonem nie przyznaje punktów z góry za osiągnięcia z ubiegłego roku. Wszystko trzeba co roku udowadniać. W tym roku kobieca liga A wzmocniła się, pojawiło się więcej drużyn o podobnych umiejętnościach, co jest lepsze tylko dla całej litewskiej piłki nożnej kobiet. Do każdego meczu będziemy musieli przygotować się bardzo odpowiedzialnie. Nie ma sensu wracać do tego punktu, aby Gintra była uważana za niezwyciężoną drużynę, ponieważ są z gruntu wadliwe. Bardziej konkurencyjne mistrzostwa oferują większą motywację i perspektywę poprawy.

– Jakie masz nastroje przed nowym sezonem Ligue A i konfrontacją z FC Hegelmann, którego poznałeś już w Pucharze Zimowym?

– Nastroje są pozytywne, bojowe. Wiemy, że zespół Hegelmanna jest zdolny, jego trzon tworzą wieloletni piłkarze, którzy się znają iw których zawsze jest jakaś ekscytacja.

– Jakie są plany na najbliższe tygodnie?

– Po tej pierwszej rundzie pojawi się okno wyboru, które będzie miało wpływ na resztę kalendarza. Będziemy mieli dużo czasu na trening, będziemy dalej dopracowywać grę, rzeczy taktyczne, poprawiać komunikację. Niektórzy gracze, którzy niedawno dołączyli do tego etapu, skorzystają na lepszym poznaniu kolegów z drużyny, przyzwyczajeniu się do nowego środowiska. Osoby z mikrourazami będą miały dobrą okazję do wyleczenia i pełnego wyzdrowienia.

– Praca na Litwie, w Gintra Club, to dla Ciebie nowe zawodowe wyzwanie.

– Szawle to piękne, przytulne europejskie miasto. W swoim życiu musiałem odwiedzić wiele krajów świata, poznać różne kultury i ludzi, więc nowe miejsca wcale mnie nie przerażają. Czuję się tu dobrze, miasto ma wszystko czego potrzebujesz a przede wszystkim mamy dobre warunki do uprawiania sportów wyczynowych. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości, kiedy zielony trawnik zostanie w pełni zregenerowany, będzie można mieć dogodniejsze czasy ćwiczeń. Jeszcze przed przyjazdem wiedziałem, że organizacja Gintra Club jest silna, głęboko zakorzeniona w historii, tu spotkałem ludzi kochających piłkę nożną, wykwalifikowanych profesjonalistów w swoich dziedzinach, profesjonalnych trenerów i dziękuję wszystkim za serdeczną integrację.

W niedzielę o godzinie 15.00 na sztucznym stadionie Gytariai w Šiauliai rozpocznie się sezon 2022 Spark Energy Women’s A League. Mieszkańcy Szawli przyjmą gości z Kowna, a kibiców piłki nożnej zapraszamy do kibicowania swojej miejskiej drużynie. Wejście na stadion jest bezpłatne.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.