Komentarz do Causa Woelki – Deprawacja etyczna na szczycie

Rezygnacja arcybiskupa Kolonii Rainera Marii Woelki jest spóźniona. Ale unika problemów. (zdjęcie sojuszu / Panama Pictures / Christoph Hardt)

Był to słoneczny tydzień dla arcybiskupa Kolonii: w poniedziałek, przy aplauzie, celebrował oficjum w Maria Vesperbild, miejscu pielgrzymek w południowych Niemczech. Prawicowe media chwaliły wspaniały powrót, jakby Howard Carpendale zaśpiewał „Hello Again” z podniesionym złotym kielichem.

Wtedy dowiedzieliśmy się, że Rainer Maria Woelki domagał się nakazu sądowego przeciwko prawnikowi kanonicznemu Thomasowi Schüllerowi w ramach procedury nadzwyczajnej, jak przystało na instytucję z roszczeniem do wieczności. Woelki zaprzecza twierdzeniu, że był zamieszany w sprawę molestowania celebrytów przed czerwcem 2022 roku.

Woelki karze wszystkie nagłówki kłamstwami

W międzyczasie pracownicy archidiecezji urządzali grilla z szefem. Petrus, jak mówią w tych kręgach, przetwarzał ślimaki kiełbasiane przy dobrej pogodzie.

Z tego punktu widzenia prawdziwym rajem jest: arcybiskup Kolonii sprawuje swój urząd. Rainer Maria Woelki zdementował wszystkie nagłówki ze słowami „pod presją”. Arcybiskup jest ponad bluźnierczymi warunkami fizycznymi i medialnymi. Pracownicy mogą ćwiczyć powstanie i zbierać podpisy, niektórzy starsi miasta mogą wyrazić swoje niezadowolenie: Rewolucja, w tym obalenie władcy, nie nastąpi.

Tylko papież może wybrać biskupa

Odejdź więc – nie jest tak łatwo powiedzieć arcybiskupowi, jak porzuconemu kochankowi w przeboju Carpendale.

Duchowieństwo w Kolonii określane jest słowem przyjaznym oportunistą. A nawet gdyby było inaczej: decyduje tylko Papież. Ani duchowni, ani – przepraszam Boże – świeccy nie mogą wybrać biskupa. Kościół katolicki nie jest ani demokracją, ani rządami prawa, ale w Niemczech cieszy się jednym i drugim.

Szczególnie te prawicowe, autorytarne kręgi kościelne, które gardzą demokracją jako modernistyczną, chętnie pozywają do sądu. Jest również bardzo mało prawdopodobne, aby mężczyzna z tą kościelną karierą w Kolonii nie zauważył przemocy seksualnej i jej tuszowania.

Niebiańskie dominium ma podziemny rewers

Jego prawnicy twierdzili w sądzie, że nie został poinformowany. Słońce prawa prasowego życzliwie oświetla system niszczenia dowodów Kościoła katolickiego i to nie tylko w Kolonii.

Niebiańska dominacja ma podziemny rewers. Swobodnie zaadaptowany z Carpendale: Hello Again Cardinal, Bye-bye Moral. W ciągu ostatnich dziesięcioleci tysiące dzieci, młodzieży i dorosłych było maltretowanych i ignorowanych przez duchownych w Kolonii. Żadna ekspertyza nie zarejestrowała jeszcze prawdziwego zakresu.

Dwa tygodnie temu Kölner-Stadt-Anzeiger poinformowało, że osoby dotknięte nadużyciami miały zostać wykorzystane jako budowniczy wiarygodności w koncepcji public relations dla archidiecezji.

W kierunku Kolonii nie widać tak zabawnego podwójnego standardu reńskiego, jest to standard 0.0, gwarantowany przez własne dzieło Trinity.

Działa to tak: 1. Nie warto wspominać o tym, co nie jest przestępstwem. 2. Jeżeli jest to przestępstwo karne, ulega przedawnieniu. 3. Jeżeli sprawa nie uległa przedawnieniu, wyżsi urzędnicy kościelni nie mogą być ścigani zgodnie z prawem.

Inni niemieccy biskupi trzymają się z daleka

Inni biskupi niemieccy pozostają na zewnątrz. W jaki sposób Ackermann, Bätzing, Marks, Genn mają naciskać na urzędnika, aby się z tym pogodził? Każdy, kto siedzi w szklanej katedrze, nie może wyrzucić katedry w Kolonii.

Polityka państwa NRW nie czuje się odpowiedzialna. Jego kierownicze kadry są prawie niewidoczne publicznie z konsekrowanymi głowami, ale pozwalają na niemoralność panowania w Kościele, o ile działa on społecznie. Państwo oczywiście potrzebuje katolickich udogodnień dla biednych, chorych i uchodźców.

Przyzwoity bunt utknął wśród ludzi Kościoła

Bunt uczciwych ludzi przeciwko upadkom przywódców ponownie ciąży na tzw. ludziach kościelnych. Formalnie niewiele może zrobić. Mimo że co roku wyjeżdża 40 000 katolików z Kolonii, deprawacja etyczna pozostaje na szczycie.

Każdy, kto wciąż wierzy, że wszystko nie powinno być nieistotne, prawda jest prawdą, a kłamstwa kłamstwem, może przeciwstawić się fałszywemu przepychowi swoją własną trójcą: 1. Więcej empatii, wyrzutów sumienia, inwersji, traktowania i innych symulacji przywództwa diecezji wpada w . 2. Zaprzestać pracy we wszystkich organach doradczych. 3. Stań się częścią Oświecenia, uczciwie badając historię swojej społeczności i dowiadując się, kto wie co i kiedy.

Jest całkiem możliwe, że książę kościoła będzie wtedy ścigał swoich poddanych.

Patricia Marsh

„Dożywotni gracz. Fanatyk bekonu. Namiętny introwertyk. Totalny praktyk Internetu. Organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.