Koszykówka – koszykarze z Monachium po wyczynach siłowych nadal w czołówce ligi

Kolonia (SID) – zwycięzcy niemieckiego pucharu w koszykówce Bayern Monachium skutecznie obronili prowadzenie w Bundeslidze. Drużyna trenera Andrei Trinchieriego po dogrywce w Löwen Braunschweig odniosła niemal przegraną grę, wygrywając 91:82 (77:77, 42:30). Czwarte zwycięstwo ligowe z rzędu oznaczało dla liderów także dziesiąte zwycięstwo w 13. meczu rywalizacji od początku roku.

W pierwszej tercji tabeli giganci MHP Ludwigsburg weszli do pierwszej czwórki po zwycięstwie 80:71 (34:36) nad Frankfurt Skyliners. Kellerkind s.Oliver Würzburg przynajmniej chwilowo wycofał się z Baskets Oldenburg na dole po wąskim 90:89 (44:45) zwycięstwie nad byłym mistrzem serii Brose Bambergiem.

W Brunszwiku, trzy dni po wyraźnym zwycięstwie u siebie w Eurolidze z Maccabi Tel Aviv, Monachium straciło swój krok po kolejnym suwerennym występie w trzeciej kwarcie i straciło wygodne prowadzenie. Na około trzy minuty przed końcem meczu były mistrz tracił nawet dziesięć punktów, ale uratował się w ostatniej sekundzie mimo nietrafionego rzutu za trzy punkty swojego najlepszego strzelca Deshauna Thomasa i ponownie grał bezpiecznie w swojej klasie.

Najlepszym rzucającym Bayernem ponownie okazał się Thomas z 23 punktami i Andreas Obst z 17 punktami. W drużynie Braunschweig David Krämer był najbardziej utytułowanym zawodnikiem z 22 punktami. Jego kolega z drużyny Owen Klassen miał 14 punktów.

Dzięki wygranej na wyjeździe Monachium tymczasowo powiększył swoją przewagę nad prześladowcami Telekom Baskets Bonn do dwóch punktów. Jednak Nadreńczycy mogą dogonić liderów tabeli w niedzielny wieczór w pokazowym meczu weekendu z mistrzynią Albą Berlin. Jednak Bayern rozegrał o jeden mecz mniej niż Bonn.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.