Tyle uchodźców próbowało dostać się do Polski

W ciągu ostatniego roku w Polsce odnotowano znaczny wzrost prób przekraczania granicy przez osoby próbujące dotrzeć do kraju UE z Białorusi. Również w Nowym Roku migranci stawiają opór na granicy.

Seria zdjęć z 21 obrazami

W toczącym się konflikcie z Białorusią Unia Europejska oskarża autorytarnego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę o celowe przemycanie ludzi do UE. Polska straż graniczna opublikowała dane, które pokazują znaczny wzrost liczby osób poszukujących ochrony: zgodnie z nimi w ubiegłym roku Polska odnotowała prawie 40 000 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Dokładna liczba została podana jako 39 714 w poniedziałek. To drastyczny wzrost w stosunku do poprzedniego roku, kiedy naliczono tylko 122 próby.

W efekcie znacznie wzrosła liczba wniosków azylowych w Polsce. Według polskiej straży granicznej w ubiegłym roku zgłosiło się prawie 8 tys. W 2020 roku było 2600.

UE oskarża białoruskiego przywódcę Łukaszenkę o celowy przemyt tysięcy migrantów z Bliskiego Wschodu na granice z Polską, Litwą i Łotwą w celu zemsty na wcześniejszych sankcjach – i destabilizacji sytuacji w UE. Mińsk zaprzecza zarzutom.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko (akta): W sobotę na Białorusi weszły w życie kontrsankcje. (Źródło: Aleksiej Nikolski/Pool Sputnik Kreml/AP/dpa)

W odwecie za sankcje UE wobec Białorusi Łukaszenka, który jest uważany za „ostatniego dyktatora Europy”, wielokrotnie podkreślał, że nie będzie już dłużej zatrzymywał nikogo w drodze na Zachód. Setki migrantów na Białorusi nadal stawia opór granicy z Polską w nowym roku, mając nadzieję na wejście do UE.

Kilka krajów stosuje środki karne

Kontrsankcje w odpowiedzi na sankcje nałożone przez UE, USA i inne państwa również weszły w życie w sobotę na Białorusi. Od 1 stycznia zabroniony jest import większości towarów z Zachodu. Embargo na zakup żywności dotyczy m.in. mięsa i nabiału. Zdaniem rządu w Mińsku jest to reakcja na „dyskryminacyjną politykę i wrogie działania podejmowane wobec naszego kraju”.

Embargo dotknie głównie unijnych producentów żywności. Ryzykujesz utratę dochodów. Według białoruskiego rządu producenci z krajów zachodnich, którzy nałożyli sankcje na Mińsk, zarobili w ubiegłym roku równowartość około pół miliarda euro. Białoruś rozszerza obecnie stosunki gospodarcze z sąsiednią Rosją.

UE wcześniej wprowadziła nowe sankcje wymierzone w osoby zaangażowane w przemyt migrantów. Stany Zjednoczone, Kanada i Wielka Brytania również zdecydowały się na środki karne.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.