Chiny szturmują na szczyt

Utworzono: 07.10.2021 15:29 / hn

Chińscy skoczkowie narciarscy dotarli na szczyt w zapierającym dech w piersiach tempie. Zwłaszcza wśród kobiet skok został osiągnięty w tempie, którego eksperci nie sądziliby, że jest możliwy. Jedna osoba odegrała kluczową rolę w tym niesamowitym sukcesie: Finn Mika Kojonkoski.

Retrospekcja: Mika Kojonkoski jest jednym z wielkich nazwisk w znamienitym gronie najlepszych trenerów skoków narciarskich. Fin z powodzeniem prowadził narodowe drużyny skoków narciarskich Austrii (1997-1999) i Finlandii (1999-2002). Kojonkoski dwukrotnie zdobył z Finami Puchar Narodów – znakomita. I to także Kojonkoski wyprowadził norweskich skoczków z Doliny Łez. W 2002 roku 58-latek przejął drużynę Norwegów. Po sezonie 2001/2002 Norwegowie zajęli 7. miejsce w ważnym krajowym rankingu, co jest wynikiem nie do przyjęcia dla narodu z długą tradycją skoków narciarskich, takiego jak Norwegia.
Pod kierownictwem Kojonkoskiego sprawy przyspieszyły szybko i gwałtownie. Już w 2004 roku wygrał Puchar Narodów, Sigurd Pettersen i Anders Jacobsen wygrali Turniej Czterech Skoczni dla Norwegii w następnych latach, w 2006 Lars Bystoel odniósł wysoko oceniane zwycięstwo olimpijskie w Pragelato/Turyn 2006, potem wiele innych sukcesów, norwescy narciarze skoczkowie wrócili na drogę do sukcesu, Kojonkoski był gwarantem sukcesu.
W 2011 roku Kojonkoski zakończył swoje zaręczyny w Norwegii, a następnie prawie nieznany wówczas Austriak Alexander Stöckl.


Mika Kojonkoski z Bing Dong

Sportowcy zimowi na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie w 2022 r.
Siedem lat później, jesienią 2018 roku, Kojonkoski postanowił ponownie zająć się skokami narciarskimi.
Znowu skoki narciarskie, ale poza tym nie do końca porównywalne z tym, co Kojonkoski robił do tej pory jako główny trener.
Cztery lata przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie (CHN) Fin został „dyrektorem wysokiej wydajności projektu transgranicznego”, założonym przez Chińskie Stowarzyszenie Sportowe. Pierwszym wykonawcą było China Rowing Association, które zarządzało projektem.
Chińczycy chcieli wykształcić nowych zimowych sportowców na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, a Kojonkoski wziął na siebie odpowiedzialność za założenie i kierowanie projektem skoków narciarskich.

Jak sprawdzisz, czy masz niezbędną odwagę?
„Początkowo zadaniem było wyselekcjonowanie sportowców sprawnych fizycznie i psychicznie. Młodzi sportowcy z innych dyscyplin, a nie entuzjaści sportów zimowych. Sportowcy z różnych szkół i dyscyplin, którzy chcieli przejść szkolenie sportowe na wysokim poziomie. skakali, więc zgłosili się do tego rządowego projektu sportów zimowych W tamtym czasie nie chodziło konkretnie o skoki narciarskie dla młodych ludzi, nikt nie wiedział, czym są skoki narciarskie.
Spojrzałem więc na wiele perspektyw, aby ocenić cechy fizyczne, wymagania anatomiczne, mobilność itp.
Skoki narciarskie wymagają dużo odwagi, ale jak sprawdzić odwagę, by skoczyć ze stoku, kiedy nikt nigdy nie jeździł na nartach? Skąd wiesz, czy młodzi ludzie mają odpowiedni charakter na długie obozy szkoleniowe poza domem, z dala od swoich rodzin? A jak zainteresować ich skokami narciarskimi i przygotować ich do bycia dobrymi? Tyle niewiadomych i oczywiście niełatwych dla młodych ludzi.
Ponadto pojawiły się poważne wyzwania związane z językiem, jedzeniem, a także władzami, na przykład w związku z długotrwałym pobytem grupy w Finlandii” – mówi Mika Kojonkoski.

Ponieważ nie było możliwe trenowanie w Chinach, około 50 zawodników, którzy zostali ostatecznie wybrani jako potencjalni skoczkowie przeniosło się na obóz treningowy w Kuopio, w samym sercu Finlandii.
W środku ogromnych lasów i niezliczonych jezior, ale też bardzo daleko od rodzin wyselekcjonowanych sportowców w wieku od 14 do 18 lat. Z różnych powodów 20 z nich wróciło do Vhony, a po pierwszej zimie 30 najlepszych nadal uczestniczyło w projekcie.

Na początku Kojonkoski zatrudniał trenerów i personel i przygotowywał z nimi wszystko do rozpoczęcia pracy z początkującymi. 3 listopada W 2018 roku do Kuopio przybyli pierwsi sportowcy i rozpoczęła się codzienna praca. Ciężki codzienny trening w Kuopio, dla niektórych pierwszy raz śnieg pod stopami, pierwszy raz na nartach i krok po kroku pod górę, zaczynając od rozmiaru K-4. Grupa rosła razem.

Chiny zbierają punkty w Grand Prix
Trzy lata później, latem 2021 roku, wynik misji Kojonkoskiego można zobaczyć na listach wyników FIS.
Trzy kobiety i jeden mężczyzna z chińskiej drużyny zdobyli punkty w Grand Prix 2021. W efekcie nowi chińscy sportowcy rywalizują na najwyższym poziomie i zwyciężyli już na poziomie Pucharu Fis Cup i Pucharu Kontynentalnego. W GP kobiet Chiny zebrały 73 punkty. Na pierwszy rzut oka może nie wydawać się szczególnie spektakularne, ale biorąc pod uwagę okoliczności, jest absolutnie spektakularne – wręcz niewiarygodne.

Wszyscy oprócz dwóch startowali z nami. Li Xueyao był już członkiem zespołu Heiz Kuttin, a Dong Bing był narodowym kombinatorem nordyckim.
Wszystko rozwijało się szybko, ale krok po kroku. Teraz widzimy szczytowe osiągi i wielu sportowców jest w stanie wykonywać dobre pojedyncze skoki, ale nie są one jeszcze spójne. Dlatego konkursy tego lata były wyzwaniem.
I nie zapominajmy, że całe środowisko konkurencyjne jest dla nich nowe. Nikt tu nie przychodzi i po prostu zaczyna wygrywać. To niemożliwe. To wszystko, co musi się rozwijać przez lata. Chińscy sportowcy nie mieli jeszcze tych lat. Pomyślałem jednak, że przed igrzyskami olimpijskimi można zbudować spójność w domowych zawodach” – mówi Kojonkoski.

Zaskakujący koniec misji – łzawe pożegnanie
Zostały prawie dokładnie 4 miesiące do wielkiego celu wszystkich skoczków narciarskich, a raczej wielkiego celu wszystkich entuzjastów sportów zimowych: Igrzysk Olimpijskich, które odbędą się w Pekinie (CHN) następnej zimy. Co zaskakujące, chińskie stowarzyszenie rozstało się z Kojonkoskim w zeszły poniedziałek.
„Powiedziano mi telefonicznie w poniedziałek, że umowa się kończy, nie mam jeszcze nic na piśmie” – powiedział Kojonkoski.
„To dla nas wszystkich niesamowicie gorzkie, grupa trenerska rozpadła się tego samego dnia, mieliśmy dobrych trenerów i dobrą kadrę. Zawodnicy pożegnali się ze łzami w oczach, bardzo mnie to boli” – podsumował Kojonkoski.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.