Głęboki „Emmelinde” w Niemczech: co najmniej jeden zabity i jeden ranny wolna prasa

Offenbach/Berlin.

Burze spodziewane dla dużej części Niemiec nadciągały z zachodu z piorunami, grzmotami i ulewnym deszczem. Burze, ulewne deszcze i huragany spowodowały poważne szkody w niektórych częściach Niemiec.

W Nadrenii Północnej-Westfalii ulewny deszcz i podmuchy huraganu spowodowały chaos, zwłaszcza w Lippstadt i Paderborn. Podczas gwałtownej burzy w rejonie Paderborn zostało rannych od 30 do 40 osób, z czego co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych.

„Podczas burzy w piątkowe popołudnie tornado wyrzeźbiło ścieżkę zniszczenia z zachodu na wschód przez centrum Paderborn w kierunku wschodnich dzielnic miasta” – poinformowała policja wczesnym wieczorem. Władze zgłosiły miliony zniszczeń. Na terenie przemysłowym rozebrano dachy hal. Blacha, izolacja i inne materiały były transportowane kilometrami.

Podejrzewane tornado w Lippstadt

Strażacy zgłosili również podejrzenie tornada w Lippstadt, około 35 kilometrów dalej, które spowodowało poważne szkody. Rzecznik straży pożarnej powiedział, że w całym mieście były zniszczone dachy i powalone drzewa. Rozbite szyby i zniszczone samochody przez spadające gałęzie. Niektóre drzewa były już zgięte na pniu, poinformowała gmina Altenbeken koło Paderborn – jakby uderzona ręką olbrzyma.

Linia między Paderborn i Altenbeken musiała zostać zamknięta z powodu gałęzi i drzew na torach. Uszkodzony jest ruch regionalny i dalekobieżny, pociągi są przekierowywane – powiedział rzecznik kolei. Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych NRW powiedział, że oprócz Paderborn i Lippstadt żadne inne znane miejsca nie zostały dotknięte w ten sam sposób.

Urazy, a nawet zgony nie były początkowo zgłaszane w Lippstadt. Jak mówi dystrykt Soest, w Lippstadt wykorzystywane są organizacje humanitarne i drony. Na obszarze miejskim wciąż są otwarte „niezliczone” miejsca wdrożeń. Czasami około 120 kąpiących się zostało uwięzionych w basenie rekreacyjnym Cabrioli w Lippstadt, ponieważ powalone drzewa blokowały wejście. Uwięzieni zostali później uwolnieni, donoszą strażacy.

W dzielnicy Hellinghausen w wyniku burzy zawalił się szczyt kościoła. Rozmieszcza się około 200 do 300 strażaków. Straż pożarna Lippstadt jest wspierana przez siły z kilku sąsiednich miast.

Zawalona chata: 14 rannych

Kiedy w Środkowej Frankonii zawaliła się drewniana chata, rannych zostało 14 osób, w tym kilkoro dzieci. 37-letnia kobieta została przewieziona samolotem do kliniki z poważnymi obrażeniami, powiedziała rzeczniczka policji. Jedno z dzieci zostało również przewiezione helikopterem do szpitala. Wypadek miał miejsce w Spalt (dzielnica Roth) w pobliżu Wielkiego Brombachsee.

Według rzeczniczki policji, kilku wczasowiczów najwyraźniej schroniło się w 105-metrowej chatce w obliczu burzy, która szalała w Bawarii. Z jakiegoś nieznanego powodu przewrócił się na bok i upadł. Ratownicy uratowali wszystkich z gruzów, zanim przybyli ratownicy.

Zgodnie z przekazanymi informacjami, Stała Służba Karna zabezpieczyła ślady i przejęła śledztwo w sprawie przyczyny wypadku. Prokuratura zarządziła również konsultację biegłego.

Mężczyzna umiera po porażeniu prądem

38-letni mężczyzna zginął podczas burzy w Nadrenii-Palatynacie w zalanej piwnicy. Mężczyzna doznał porażenia prądem po wejściu do piwnicy, upadł i prawdopodobnie uderzył się w głowę, podała policja.

Do wypadku doszło w majątku rodziny w Wittgert (powiat Westerwald), 38-letni mężczyzna był znajomym. Resuscytacja mężczyzny nie powiodła się, zginął na miejscu, zostało to określone. Dokładne procesy są przedmiotem dochodzenia karnego.

NRW uderzył jako pierwszy

Burze z piorunami wywołane przez niski „Emmelinde” najpierw uderzyły w Nadrenię Północną-Westfalię. W niektórych częściach kraju związkowego Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) wydała pierwsze oficjalne ostrzeżenie o trudnych warunkach pogodowych z powodu silnych burz z piorunami. Meteorolodzy następnie rozszerzyli ostrzeżenie na Nadrenię-Palatynat, Turyngię, Bawarię i Badenia-Wirtembergię.

Jeszcze zanim zaczęła się burza, na początku weekendu w wielu miejscach w Niemczech doszło do zakłóceń. Według władz powiatowych lekcje szkolne w okręgu administracyjnym Kolonii kończyły się o godzinie 11:30, aby uczniowie mogli bezpiecznie wrócić do domu. W Nadrenii-Palatynacie wszystkie szkoły sponsorowane przez okręg Ahrweiler pozostały zamknięte. W połowie lipca 2021 r. w powodzi w dolinie rzeki Ahr po bardzo ulewnych deszczach zginęły 134 osoby, a tysiące domów zostało zniszczonych. Do dziś wiele osób mieszka w alternatywnych dzielnicach.

Na wszelki wypadek odwołano wiele wydarzeń. Zaplanowana ceremonia dziękczynna w Bad Münstereifel z kardynałem Rainerem Marią Woelki za pomoc podczas klęski powodzi w lipcu ubiegłego roku została odwołana. W Kolonii zamknięto m.in. ogród zoologiczny i leśny ogród botaniczny, a także cmentarze powinny pozostać zamknięte dla zwiedzających od popołudnia. Ciekawe: W Solingen jarmark bożonarodzeniowy, który został odwołany z powodu wirusa korony, ma zostać przełożony tylko na sobotę, a zatem o jeden dzień później niż planowano.

Zła pogoda wpływa na ruch dalekobieżny, zwłaszcza w NRW

Ze względu na silne burze podróżni muszą obecnie dostosować się do ograniczeń w usługach dalekobieżnych Deutsche Bahn. W szczególności w Nadrenii Północnej-Westfalii jest kilka międzylądowań, o czym grupa poinformowała w piątek wieczorem. Na przykład na osi Kolonia – Wuppertal – Dortmund/Hamm pociągi ICE i IC między Kolonią a Dortmundem będą kierowane przez Düsseldorf. „Pominięto przystanki w Solingen, Wuppertalu i Hagen” – powiedział. Zaleca się przesiadkę na pociągi regionalne. Głęboka „Emmelinde” spowodowała poważne zniszczenia w niektórych częściach kraju z ulewnymi deszczami, burzami i podmuchami huraganu.

Silne burze z piorunami przeszły już przez zachodnie Niemcy w czwartek, ale szkody były mniej dotkliwe, niż oczekiwano. Niekiedy przerywano ruch kolejowy do Holandii. Na północy były też silne burze. Burze i porywiste wiatry wywołały setki akcji gaśniczych w Dolnej Saksonii.

Przepełnione piwnice w Hamburgu

Na północy były też silne burze. Burze i porywiste wiatry wywołały setki akcji gaśniczych w Dolnej Saksonii. Według okręgowej straży pożarnej osoba została ranna przez drzewo w pobliżu Eydelstedt i musiała zostać zabrana do szpitala. Kilka budynków zostało poważnie uszkodzonych. Wiele drzew upadło, piwnice się zapełniły.

W Hamburgu strażacy zostali rozmieszczoni 34 razy między 18:00 a 21:30, powiedział w piątek rano rzecznik straży pożarnej w Hamburgu. Były to w większości zalane piwnice i połamane gałęzie, niektóre ulice też były pod wodą. Zalany parking podziemny musiał zostać opróżniony przez strażaków. W Lubece strażacy nagrali 20 telefonów w ciągu dwóch godzin. Uderzenie pioruna spowodowało pożar na strychu.

W Badenii-Wirtembergii, w powiecie Ludwigsburg, strażacy oczyszczali błotniste drogi. Strażacy zostali również rozlokowani w Bawarii – z powodu powalonych drzew, połamanych znaków drogowych i zalanych piwnic.

I tak powinno być: Niemiecka Służba Meteorologiczna spodziewa się burzy na południu w sobotni wieczór. W przeciwnym razie burze powinny ruszyć w stronę Polski, a pogoda uspokoi się od zachodu. W sobotę nadal mogą wystąpić krótkie, odosobnione burze z piorunami na północnym wschodzie, które ucichną po południu. (dpa)

Patricia Marsh

„Dożywotni gracz. Fanatyk bekonu. Namiętny introwertyk. Totalny praktyk Internetu. Organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.