Polska wysłała alerty do migrantów z ostrzeżeniami

„Migranci otrzymali zawiadomienie z Centrum Bezpieczeństwa Państwa o planowanej prowokacji. Ostrzega w języku angielskim przed niespodziewanymi pogłoskami i zapewnia, że ​​granica Polski jest dobrze chroniona. W SMS-ie znajduje się również link do strony internetowej z dodatkowymi informacjami w pięciu językach” minister napisał na Twitterze.

Tekst wiadomości wysłanej do migrantów został opublikowany na portalu gov.pl.

„Wśród migrantów krążą pogłoski o kampanii, która ma się odbyć 15 listopada. Migrantom mówi się, że przyjadą autobusy z Niemiec i Polska będzie za nimi tęsknić. To kłamstwo. „Polska granica będzie nadal dobrze strzeżona przez polskie wojsko. Autorzy tych plotek mają nadzieję, że uda im się nakłonić migrantów do szturmu na polską granicę. Mogą pojawić się niebezpieczne sytuacje” – czytamy w raporcie.

Jak przypomina reform.by, w sobotę pojawiły się pogłoski, że w internetowych czatach i grupach migrantów rozeszły się pogłoski, że udają się do Niemiec.

„Dobra wiadomość! Polska policja otworzy granicę i, jeśli Bóg pozwoli, jak najszybciej wyśle ​​uchodźców do Niemiec. Boże bądź miłosierny, uszczęśliw nas wszystkich” – takie przesłanie krążyło szeroko w rozmowie.

Była też konkretna data rzekomej deportacji migrantów do Niemiec, poniedziałek 15 listopada.

Polskie władze obawiają się zbrojnej prowokacji na granicy z Białorusią. Mówił o tym w poniedziałek w polskim radiu Jakub Kumoch, przedstawiciel Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

„Musimy być gotowi na wszystko” – powiedział, zauważając, że na granicy polsko-białoruskiej zgromadziła się duża liczba migrantów i nieustanne próby jej przekroczenia.

„Widzieliśmy używane lasery, wiemy, że są tam snajperzy” – powiedział Kumoch. „Boimy się zbrojnych prowokacji”.

Irak zapowiada, że ​​w czwartek rozpocznie repatriację swoich białoruskich obywateli

Iracki rząd ogłosił w czwartek lot repatriacyjny dla swoich „ochotników” pozostawionych na granicy polsko-białoruskiej.

„Irak zorganizuje swój pierwszy lot dla tych, którzy chcą dobrowolnie wrócić z Białorusi 18 marca” – powiedział w niedzielę wieczorem Ahmed al-Sahaf, rzecznik MSZ kraju.

Nie powiedział, ile osób może lecieć lotem Mińsk-Bagdad, ale powiedział, że Irak zarejestrował 571 swoich obywateli utkniętych na granicy, którzy wyrazili chęć „dobrowolnego” powrotu do swoich domów.

Tysiące migrantów z Bliskiego Wschodu, wielu z autonomicznego irackiego regionu Kurdystanu, jest uwięzionych na granicy UE-Białoruś, powodując konflikt między UE a Stanami Zjednoczonymi z jednej strony, a Białorusią i Rosją z drugiej.

Regularne połączenia lotnicze między Bagdadem a Mińskiem zostały zawieszone od sierpnia, a białoruskie misje dyplomatyczne w Bagdadzie i stolicy Iraku, Kurdystanie, zostały zamknięte na ponad tydzień.

Środki te „zmniejszyły liczbę Irakijczyków podróżujących (na Białoruś), ale problem polega na tym, że niektórzy z nich latają teraz pośrednio przez Turcję, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Egipt”, powiedział Al-Sahafo.

W piątek Turcja zakazała obywatelom Syrii, Iraku i Jemenu lotów ze swoich lotnisk na Białoruś, a prywatny przewoźnik syryjski Cham Wings Airlines zawiesił w sobotę loty do Mińska.

Region Kurdystanu w Iraku przedstawia się jako oaza względnej stabilności, ale często jest krytykowany za ograniczanie wolności słowa. Regionem rządzą od dwóch dekad dwie partie, Patriotyczna Unia Kurdystanu i Demokratyczna Partia Kurdystanu.

Kilku irackich Kurdów powiedziało AFP, że ich chęć wyjazdu była motywowana brakiem perspektyw ekonomicznych i brakiem bezpieczeństwa.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schin planuje w poniedziałek udać się do Bagdadu, aby omówić kryzys migracyjny.

Czechy obiecują pomóc

Czeski minister spraw zagranicznych Jakub Kulhanek rozmawiał z szefem polskiej dyplomacji Zbigniewem Rau o kryzysie nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią i zadeklarował wsparcie swojego kraju w jego rozwiązaniu.

„Rozmawiałem z moim polskim kolegą Zbigniewem Rau. Rozmawialiśmy o fatalnej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Wyraziłem solidarność z Polską i potwierdziłem gotowość udzielenia pomocy w razie potrzeby” – napisał na Twitterze szef czeskiej dyplomacji.

Dodał, że dyskusja na temat sytuacji na granicy z Białorusią będzie kontynuowana w poniedziałek na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Czwórki Wyszehradzkiej – Czech, Polski, Słowacji i Węgier.

Sytuacja na granicy skomplikowała się tydzień temu, gdy kilka tysięcy bliskowschodnich migrantów zebrało się na polskiej granicy z Białorusi, aby wjechać do Unii Europejskiej.

Wspólnota oskarża reżim w Mińsku o organizowanie przepływów migracyjnych i nazywa takie działania hybrydową agresją w odwecie za sankcje bloku wobec Białorusi za rozprawę z opozycją.

Mińsk temu zaprzecza i oskarża migrantów o odmowę wjazdu do Warszawy z naruszeniem jej humanitarnych zobowiązań.

Surowo zabrania się wykorzystywania informacji opublikowanych przez DELFI na innych stronach internetowych, w mediach lub gdzie indziej, lub rozpowszechniania naszych materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody, a jeśli uzyskano zgodę, DELFI musi być podane jako źródło.

Howell Nelson

„Typowy komunikator. Irytująco skromny fan Twittera. Miłośnik zombie. Subtelnie czarujący fanatyk sieci. Gracz. Profesjonalny entuzjasta piwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.